W Nepalu masowe zamieszki: 13 500 więźniów uciekło, a buntownicy szturmują pałace.
Jak informuje The Sun: Luksusowa posiadłość miliardera padła ofiarą rabunku, podczas gdy ponad 13 500 więźniów uciekło w całym Nepalu w trakcie masowych protestów młodzieży.
Imponujące ujęcia pokazały protestujących niszczących dom, podczas gdy inne zdjęcia przedstawiały zbiegłych więźniów gromadzących się w stolicy.
Straszne ujęcia pokazały protestujących rabujących luksusową posiadłość miliardera.
EPA
Alamy
Shutterstock Editorial
Posiadłość Upendry Mahato, trzeciego najbogatszego biznesmena Nepalu, była celem ataku oburzonych protestujących, co zostało uwiecznione na wideo w mediach społecznościowych.
Uzbrojeni napastnicy wtargnęli do luksusowych pokojów, rzucając kamieniami i wywołując chaos.
Rodzinne zdjęcia i rozbite ramki leżały na podłodze obok stłuczonego szkła. Protestujący nie szczędzili sił, zadając szkody posiadłości.
Chaos towarzyszył informacjom, że ponad 13 500 więźniów uciekło podczas gwałtownych demonstracji.
Z danych wynika, że 13 572 więźniów uciekło z więzień kraju w środę.
Dodatkowo 560 aresztowanych, którzy byli pod dochodzeniem, również udało się uciec, jak podał rzecznik policji Binod Ghimiere.
„Te ucieczki miały miejsce przez chaos wywołany demonstracjami, wandalizmem i podpalenia, które zostały dokonane przez protestujących z pokolenia Z we wtorek,” – potwierdził funkcjonariusz prawa.
W sumie w wyniku wzrostu przemocy zginęło 25 osób, w tym trzech policjantów. Co najmniej 633 osoby odniosły obrażenia, a 27 zostało aresztowanych.
W jednym z brutalnych ataków więźniowie zostali sfilmowani podczas pokonywania strażników i podpalania cel w jednym z największych więzień w Katmandu.
Straszne sceny pokazały, jak nepalska armia, która została wezwana do stolicy, próbuje poradzić sobie z sytuacją, aresztując uciekających.
Strażnicy celowali w tłumy więźniów, a następnie ich odprowadzili z powrotem do więzienia Dillibazara.
Nepalscy żołnierze również patrolowali ulice Katmandu w środę, nakazując mieszkańcom pozostać w domach, aby zapobiec dalszym podpaleniom.
Sytuacja w Nepalu
Najgorsza przemoc w kraju od dziesięcioleci miała miejsce po tym, jak rząd zakazał mediów społecznościowych. Chociaż zakaz został już zniesiony, nie zatrzymało to gniewu młodzieży.
Alamy
Buntownicy okradli posiadłość miliardera.
AP
Władze zakazały 26 stron mediów społecznościowych, w tym Facebooka, WhatsAppa i Instagrama.
Armię wezwano do stolicy, aby pomóc w utrzymaniu porządku.
Spadkowa elita Nepalu stała się celem protestujących.
EPA
Szokujące nagranie uchwyciło byłego premiera Nepalu w krwi po ataku tłumu na niego we wtorek.
„Rezygnuję z pozycji premiera, aby spróbować uspokoić sytuację,” – stwierdził premier KP Sharma Oli.
W wyniku protestów zmarła żona byłego premiera Jalana Nafa Khanala, Rajalakshmi Chitrakar, jej dom został podpalony.
Protestujący również atakowali domy urzędników rządowych, niszcząc ważne budynki administracyjne.
EPA
Tłum podpalil również główny budynek parlamentu Nepalu oraz dom premiera KP Sharmy Oli, zmuszając go do rezygnacji.
Władze użyły gazu łzawiącego i armat wodnych podczas zamieszek, a także wprowadziły godzinę policyjną w niektórych rejonach miasta.
Aktualnie ulice zaczynają wracać do normalności pod kontrolą armii.
Młodzież oburzyła się z powodu zakazu mediów społecznościowych oraz przemocy ze strony policji, która użyła broni palnej podczas protestów, w wyniku czego zginęło 19 osób.
Czytaj także
- Ukraińskie uderzenia odcinają Krym od zaopatrzenia: nawet 70% rosyjskich dostaw zagrożonych
- Mniej rosyjskich szturmów: ukraińska armia odbija teren wokół Kluczowego miasta
- Upadek rosyjskiej obrony powietrznej na Krymie – jak Ukraina paraliżuje wroga
- Ukraińskie siły uderzyły w trzy zakłady w Rosji – w tym największą rafinerię i producenta kauczuku
- Mniej czołgów, więcej infiltracji: Dlaczego Rosja zmienia swoją taktykę ataku w regionie Charków
- Rosyjski atak dronów na Ukrainę: 117 maszyn, 102 zestrzelone – nocna ofensywa

