Lwów wyprzedził Kijów w cenach nowych mieszkań: ile kosztuje metr kwadratowy.
Rynek pierwotny w Ukrainie wiosną 2026 roku
Jak informuje Novyny.live: Wiosną 2026 roku rynek nowych mieszkań w Ukrainie wykazuje zróżnicowane tempo wzrostu cen w zależności od miasta. Lwów pozostaje najdroższym rynkiem, a Odessa znajduje się w pierwszej trójce pod względem kosztów metra kwadratowego. Według stanu na 13 marca 2026 roku średnia cena metra kwadratowego we Lwowie wynosi 61 500 UAH, co potwierdza jego pozycję lidera wśród miast pod względem kosztów mieszkaniowych.
Wzrost cen w innych miastach
W innych miastach Ukrainy również obserwuje się podwyżki cen mieszkań z rynku pierwotnego. W Tarnopolu koszt metra kwadratowego to około 36 000 UAH, co oznacza wzrost o około 20% w skali roku. Podobna sytuacja ma miejsce w Chmielnickim, gdzie cena metra kwadratowego wynosi około 33 500 UAH, również ze wzrostem o 20%. W Żytomierzu cena metra kwadratowego to około 37 500 UAH, co daje wzrost o 19%.
Stolica Ukrainy, Kijów, oferuje mieszkania w około 185 kompleksach mieszkaniowych, a średnia cena metra kwadratowego wynosi około 58 700 UAH. Koszt metra kwadratowego w Zaporożu to 24 100 UAH, w Sumach – 26 000 UAH, a w Charkowie – 29 500 UAH. Świadczy to o ciągłym rozwoju rynku pierwotnego w Ukrainie, choć tempo wzrostu cen znacznie różni się w zależności od regionu.
Tym samym rynek nowych budynków w Ukrainie dynamicznie się zmienia – szczególnie we Lwowie i Odessie odnotowuje się najwyższe ceny za metr kwadratowy. Jednocześnie rynki innych miast, takich jak Tarnopol i Chmielnicki, wykazują wyraźny wzrost cen, co może wskazywać na rosnące zainteresowanie mieszkaniami z rynku pierwotnego w tych regionach.
Podwyżki cen mieszkań na rynku pierwotnym w Ukrainie mogą być wynikiem kilku czynników, takich jak:
- zwiększony popyt na mieszkania
- rozwój infrastruktury
- poprawa sytuacji gospodarczej w kraju
Lwów i Odessa, jako liderzy pod względem kosztów, odzwierciedlają nie tylko rozwój ekonomiczny, ale także popularność tych miast wśród kupujących. Z kolei wzrost cen w tańszych miastach może sugerować przesunięcie zainteresowania nowymi budowami w kierunku regionów, które wcześniej mogły być mniej atrakcyjne dla inwestycji mieszkaniowych. Dla porównania, w 2025 roku średnie ceny w tych samych miastach były niższe o kilka procent, co pokazuje przyspieszenie wzrostu w ostatnim okresie.
Czytaj także
- 3,5 miliarda zł na remonty dróg w Ukrainie – które odcinki jako pierwsze zyskają nową nawierzchnię?
- Nowa oferta Kyivstar: abonament z rabatem 150 zł – co otrzymujesz za 300 zł miesięcznie
- Unijny import rosyjskiego LNG podskoczył o 25%, a USA zgarniają 60% europejskiego rynku
- Gospodarka Rosji popada w stagnację – czy to otworzy drogę do powrotu Krymu pod kontrolę Ukrainy?
- Ile płacą kierowcy w Charkowie? Ceny benzyny, diesla i LPG bez zmian na początku czerwca
- Jak chronić oszczędności w czasie wojny? Ekonomista wskazuje strategię dla Polaków

