Nie tylko sztorm zabił koniki morskie pod Odessą. Alarmujące odkrycie ekologów.

Nie tylko sztorm zabił koniki morskie pod Odessą. Alarmujące odkrycie ekologów
Nie tylko sztorm zabił koniki morskie pod Odessą. Alarmujące odkrycie ekologów

Katastrofa ekologiczna: masowa śmierć koników morskich w Odesie

Jak informuje Novyny.live: Na odeskich plażach odnotowano masowe śnięcie czarnomorskich koników morskich (Hippocampus guttulatus). Jak informuje na Facebooku ekolog Iwan Rusiew, na jednym metrze kwadratowym znajdowano ich dziesiątki. Przyczyną nie był wyłącznie sztorm – kluczową rolę odegrały lokalne czynniki, w tym zanieczyszczenie wody. To rzadkie i chronione stworzenia, co nadaje sprawie szczególnej wagi.

Kontrastujący obraz w Parku Narodowym „Tuźlińskie Limany”

Podczas trzech dni badań na terenie Parku Narodowego „Tuźlińskie Limany” nie znaleziono ani jednego martwego konika morskiego. Iwan Rusiew wskazał, że w granicach parku nie odnotowano poważnych szkód w bioróżnorodności, co sugeruje specyficzne przyczyny tragedii w innych rejonach. W trakcie obserwacji zarejestrowano natomiast wyciek oleju roślinnego oraz martwe ptaki, ryby, kraby, gąbki morskie i raki. Olej roślinny dostał się do wody po uderzeniu Federacji Rosyjskiej w port Południowy.

Ekolog podkreślił, że sztorm nie spowodował w parku krytycznych zniszczeń, do jakich dochodziło wcześniej przy wyciekach mazutu czy pod wpływem wybuchów i min morskich. Koniki morskie są wrażliwymi bioindykatorami stanu ekosystemu. Ich masowa śmierć u wybrzeży Odesy może więc świadczyć o poważnych problemach z jakością wody w bezpośrednim sąsiedztwie miasta i wymaga odrębnej, dogłębnej analizy środowiskowej.

„Sztorm nie spowodował w parku krytycznych zniszczeń” – zaznaczył ekolog Rusiew.

Sytuacja ta uwydatnia pilną potrzebę stałego monitorowania stanu morskich ekosystemów. Masowa śmiertelność tych ikonicznych stworzeń jest często sygnałem ostrzegawczym przed szerszymi problemami z zanieczyszczeniem. Ponieważ koniki morskie są wyjątkowo czułe na zmiany środowiskowe, ich zagłada wymaga natychmiastowej reakcji służb. Działania na rzecz poprawy jakości wody i zapobiegania skażeniom stają się kluczowe dla ochrony bioróżnorodności Morza Czarnego.


Czytaj także

Reklama