Friedrich Merz odpowiedział, czy Ukraina przystąpi do UE do 2034 roku.
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz wyraził wątpliwości co do możliwości przystąpienia Ukrainy do Unii Europejskiej do 2034 roku. Podkreślił, że najpierw należy zakończyć wojnę w Ukrainie, a dopiero potem zajmować się odbudową kraju. Tę informację przekazał Merz po spotkaniu z prezydentem Rumunii.
Kanclerz oświadczył, że 'głównym priorytetem jest uczynić wszystko, co możliwe, aby zakończyć tę wojnę. Potem porozmawiamy o odbudowie Ukrainy'. Dodał również, że proces przystąpienia kraju do UE związany jest z rozwiązaniem konfliktu oraz dalszą odbudową kraju.
N-tv: 'Ale to zajmie kilka lat... To prawdopodobnie nawet nie wpłynie na średniookresowe perspektywy finansowe Unii Europejskiej'
Z danych wynika, że póki Ukraina jest zagrożona wojną, przystąpienie do UE staje się niemożliwe. Jednakże prezydent Rumunii uważa, że Unia Europejska powinna przyjmować każde państwo, które spełnia wszystkie warunki przystąpienia do bloku.
Ukraina najpierw musi zakończyć wojnę własnymi siłami, zanim rozpocznie proces przystąpienia do Unii Europejskiej. Nie oznacza to jednak, że przyszłość Ukrainy w Unii Europejskiej jest wykluczona, tylko należy rozwiązać pilne problemy, zanim podejmie się kroki w kierunku członkostwa.
Czytaj także
- Szef Kancelarii Prezydenta Ukrainy zapowiada rychłą wymianę jeńców: „Bóg da, zobaczycie w najbliższych dniach”
- Rozmowa w Białym Domu: Czy NATO przetrwa próbę jedności?
- Sondażowy sukces Nawrockiego: prezydent Polski wyprzedza Hołownię, a w tle odebranie orderu Zełenskiemu
- Niemiecka minister sprawiedliwości z wizytą w Kijowie: nowy etap współpracy na drodze do UE
- Moldawianie szybciej zostaną obywatelami Ukrainy – nowe zasady
- 160 żołnierzy wróciło z niewoli: kogo uwolniono podczas wymiany jeńców

