Reforma emerytalna w Wielkiej Brytanii: miliony pracowników mogą stracić przywileje.
Reforma emerytalna pod zagrożeniem
Jak informuje The Sun: Eksperci ostrzegają, że miliony pracowników mogą ponieść poważne straty, jeśli kanclerz Rachel Reeves postanowi zmniejszyć ulgi podatkowe na emerytury w najbliższym budżecie.
W nowym raporcie firmy doradczej LCP wskazano, że takie zmiany mogą wywołać polityczny i ekonomiczny efekt odwrotny, podobny do słynnego budżetu „Omnishambles” z 2012 roku, gdy kontrowersyjne przepisy zostały uchylone już po kilku dniach.
ReutersKanclerz odczuwa presję z powodu 51-miliardowego deficytu budżetowego, co prowadzi do spekulacji dotyczących możliwych podwyżek podatków i cięć wydatków.
Możliwe zmiany w systemie emerytalnym
Jednym z rozważanych obszarów jest ulga podatkowa na emerytury, wśród możliwych zmian – zmniejszenie przywilejów dla podatników o wysokich stawkach, ograniczenie bezpodatkowych jednorazowych wypłat lub zniesienie popularnych schematów „poświęcenia wynagrodzenia”.
Jednak eksperci z dziedziny emerytur uważają, że te zmiany mogą okazać się polityczną pułapką z dużymi ryzykami dla pracujących rodzin, pracowników sektora publicznego i pracodawców.
LCP zidentyfikowała trzy potencjalne obszary, na które kanclerz może skierować uwagę, aby zabrać fundusze z oszczędności ludzi.
- Zniesienie ulgi na wyższą stawkę podatku, co pozbawi pomocy tych, którzy zarabiają więcej.
- Ograniczenie bezpodatkowej jednorazowej wypłaty, co pozwala ludziom wypłacić jedną czwartą swoich oszczędności emerytalnych podczas przejścia na emeryturę.
- Zniesienie schematów „poświęcenia wynagrodzenia”, które pozwalają pracownikom otrzymywać zniżki podatkowe.
Konsekwencje polityczne
Tim Kemfield, jeden z autorów raportu i partner w LCP, zauważył:
„Miliony ludzi o umiarkowanych dochodach korzystają z różnych możliwości systemu ulg podatkowych, w tym z możliwości poświęcenia części wynagrodzenia w celu zmniejszenia podatku na ubezpieczenie społeczne.”
Zmiany mogą negatywnie wpłynąć na pracowników sektora publicznego, ponieważ często mają oni hojne, ale mniej elastyczne plany emerytalne. Może to prowadzić do jeszcze większego napięcia w relacjach między pracodawcami a pracownikami.
Eksperci również ostrzegają, że te zmiany mogą być tak skomplikowane, że nie przyniosą oczekiwanych wpływów przed nadchodzącymi wyborami.
Steve Webb, partner w LCP i były minister emerytur, zauważył, że „okradanie ulg podatkowych na emerytury może wyglądać atrakcyjnie dla kanclerza, ale kryje się za tym wiele pułapek, które mogą prowadzić do mniejszych wpływów podatkowych, niż się oczekuje.”
Dodatkowe propozycje w budżecie
W miarę jak kanclerz zmaga się z rosnącymi wyzwaniami finansowymi, ekonomiści oczekują, że Rachel Reeves będzie zmuszona podnieść podatki lub ograniczyć wydatki, aby osiągnąć swoje cele budżetowe.
Wśród możliwych propozycji – wprowadzenie podatku od ubezpieczeń społecznych na dochody z wynajmu oraz zastąpienie podatku skarbowego rocznym podatkiem od nieruchomości dla domów wartym ponad 500 tysięcy funtów.
Rozważana jest również możliwość obniżenia progu VAT, co może włączyć więcej małych firm do systemu podatkowego.
Reeves potwierdziła, że jej następny budżet zostanie przedstawiony 26 listopada.
Wszystkie te potencjalne zmiany w polityce budżetowej mogą znacząco wpłynąć na emerytalne oszczędności milionów Brytyjczyków. Jeśli kanclerz zdecyduje się na odpowiednie strategie, może to pozwolić na rozwiązanie deficytu budżetowego, ale z punktu widzenia konsekwencji społecznych rodzi to liczne pytania i niepokoje wśród społeczeństwa.
Czytaj także
- Nawet 3400 zł kary za uszkodzenie plomby licznika – nowe zagrożenie dla Polaków
- Ponad 120 tysięcy dolarów w dwa lata – tymczasowy szef Terytorialnego Centrum Rekrutacji w Czerniowcach ujawnił oszczędności
- Rosja drastycznie ogranicza sprzedaż paliwa – lista regionów i stacji benzynowych objętych zakazami
- Karty Oszczadbanku zablokowane od 2022 roku – które pozostaną aktywne do końca 2026
- Gwałtowny spadek cen kukurydzy w Ukrainie: analiza sytuacji rynkowej
- 40 tysięcy złotych dla żołnierzy: Fedorow podał datę podwyżki

