Na Chersońszczyźnie Rosjanie zabili rocznego chłopca na oczach babci.
Rosyjscy okupanci zaatakowali obwód chersoński, czego rezultatem była tragiczna śmierć rocznego chłopca. Tę straszną wiadomość potwierdził szef Chersońskiej Obwodowej Administracji Wojskowo-Cywilnej Ołeksandr Prokudin, który szczegóły opowiedział w środę, 9 lipca, w Telegramie.
Z danych przewodniczącego OWA wynika, że w wiosce Prawdyne w gminie Bilozerśkiej rosyjscy okupanci przeprowadzili ostrzał dronem na rocznego chłopca i starszą kobietę, którzy przebywali na podwórku domu. Niestety, od odniesionych ran dziecko zmarło na miejscu.
Oprócz tego, udzielono pomocy medycznej 64-letniej mieszkance, która odniosła obrażenia wskutek ataku, jednakże odmówiła hospitalizacji.
'Rosyjscy terroryści odebrali jeszcze jedno dziecięce życie na Chersońszczyźnie. Wyrażam moje szczere współczucie dla rodziny i bliskich niewinnie zmarłego malucha' — napisał Prokudin.
Przypominamy, że w zeszłym tygodniu rosyjskie wojska ostrzelały placówkę medyczną w Chersoniu, a wcześniej również uderzyły w budynek administracji obwodowej. Takie ataki świadczą o bezwzględności i agresji rosyjskiej machiny wojennej w okupowanym regionie, co prowadzi do tragicznych konsekwencji dla ludności cywilnej.
Czytaj także
- Rosja uderzyła w nocy: siedem pocisków i prawie 240 dronów, są ofiary śmiertelne i ranni
- Zagrożone 23 miejscowości na Dniepropietrowszczyźnie – przymusowa ewakuacja dzieci
- Wielki nalot dronów na stolicę Rosji: 43 maszyny trafiły w cele
- Nocny atak balistyczny na Kijów: alarm ogarnął niemal cały kraj
- Niemal 3800 dzieci ma opuścić 23 miejscowości w obwodzie dniepropetrowskim – zarządzono przymusową ewakuację
- Boeing z Rosji nadał sygnał alarmowy – szczegóły awaryjnego lądowania w Soczi

