Rosjanie na okupowanych terytoriach wprowadzają obowiązkową wymianę tablic rejestracyjnych samochodów.
Okupanci zmuszają mieszkańców do wymiany tablic rejestracyjnych pojazdów. Starają się je zmienić zgodnie z wymaganiami rosyjskiego standardu. O tym informuje Centrum Narodowego Oporu.
Wymagania Rosjan zakładają, że do końca roku tablice rejestracyjne pojazdów mieszkańców tymczasowo okupowanych terytoriów powinny mieć rosyjski "trikolor" w prawym dolnym rogu.
"Władza okupacyjna nadal zastępuje ukraińską dokumentację rosyjską, wzmacniając procesy rusyfikacji. Osoby niepełnosprawne zmusza się do ponownego wydania dokumentów według moskiewskiego wzorca" - czytamy w komunikacie CNC.
WCześniej Centrum Narodowego Oporu poinformowało, że Rosjanie utworzą Centra Popularyzacji „języka” rosyjskiego we wszystkich tymczasowo okupowanych terytoriach Ukrainy. Tę „inicjatywę” ogłosił rosyjski dyktator Władimir Putin. Zaznacza się, że Putin postawił zadanie dotyczące wyposażenia gabinetów w rosyjską literaturę w zniszczonych przez rosyjskich okupantów obwodach donieckim, ługańskim, czernihowskim i hołuboskim.
Wiadomo także, że pod okupacją ludzie nie otrzymają odszkodowania po szczepieniu bez paszportu RF.
W placówkach medycznych okupowanych ukraińskich regionów odmawia się obsługi obywateli z powodu znaczących strat armii RF.
Rosyjscy okupanci uruchomili pilotażowy program szkolenia nauczycieli-mentorów na czasowo okupowanych terytoriach Gałczyzny. Lokalni pedagodzy kolaboranci wyjeżdżają grupami do Moskwy na kilkutygodniowe kursy - informuje Centrum Narodowego Oporu (CNO).
Czytaj także
- Były ambasador Izraela wskazuje, dlaczego Putin może zostać zmuszony do zarządzenia powszechnej mobilizacji
- Ekspert alarmuje: Putin stoi przed dramatycznym dylematem, przegrywając wojnę
- Kreml bez atutów: były ambasador Izraela tłumaczy, dlaczego strategia Putina legła w gruzach
- Kreml nie ustępuje: dlaczego Ukraina musi iść na ustępstwa, by zatrzymać wojnę
- Kosmodrom Plesieck szykuje starty rakiet. Co wiemy o programie „Rasswiet”?
- Jesienią 2023 roku Putin stanie przed dylematem: stracić twarz czy narazić kraj na klęskę

