84 wstrząsy w jeden weekend na Teneryfie. Czy Teide szykuje się do erupcji?.
Wzmożona aktywność sejsmiczna na Teneryfie
Jak informuje TSN.ua: Minionego weekendu w rejonie wulkanu Teide na Teneryfie odnotowano 84 wstrząsy ziemi. Lokalne służby, uwzględniając historyczne precedensy, opracowują już scenariusze postępowania na wypadek erupcji. Ostatni raz wulkan dał o sobie znać w 1909 roku.
Spośród 84 zarejestrowanych trzęsień dokładnie udało się zlokalizować 59 z nich. Pierwsze impulsy sejsmiczne wystąpiły w nocy z piątku na sobotę, kolejne zaś w niedzielę rano. Głębokość pierwszych dwóch ognisk wynosiła odpowiednio około 8 i 21 kilometrów. Tego typu aktywność przypomina o katastrofalnym wybuchu z 1706 roku, który zrównał z ziemią miasto Garachico – to pokazuje, jak ważne jest stałe monitorowanie sytuacji.
Jak wygląda monitoring?
Specjaliści przyznają, że przewidzenie dokładnego rozwoju wydarzeń jest niezwykle trudne. José Manuel Bermúdez skomentował:
„przewidzenie dokładnego scenariusza jest trudne”. Władze lokalne nieustannie śledzą sytuację i przygotowują się na ewentualne konsekwencje, mając na uwadze wcześniejsze erupcje Teide.
Sytuacja wokół wulkanu ma znaczenie nie tylko dla mieszkańców Teneryfy, ale też dla branży turystycznej – Teide to jeden z najchętniej odwiedzanych obiektów przyrodniczych na wyspie. Władze apelują do turystów i mieszkańców o zachowanie ostrożności oraz śledzenie oficjalnych komunikatów. Priorytetem pozostaje opracowanie planów ewakuacji i zapewnienie bezpieczeństwa w obliczu podwyższonej aktywności sejsmicznej.
Czytaj także
- Śmiertelny wybuch granatu w Dnieprze podczas obławy: sprawca nie żyje, czterech funkcjonariuszy rannych
- Dwa lata po tragedii: jak wysadzenie tamy na Dnieprze odmieniło południe Ukrainy
- Dwa lata po wysadzeniu tamy na Dnieprze: co dzieje się z dawnym zbiornikiem wodnym
- Silny wybuch wstrząsnął obwodem odeskim: Rosjanie użyli pocisku balistycznego
- Rosjanie zbombardowali mleczarnię pod Kijowem: cztery ofiary śmiertelne, dwie osoby pod gruzami
- Ataki na Charkowszczyznę: ranni wśród najmłodszych i seniorów

