Ukraina produkuje rakiety Flamingo o zasięgu 3000 km: jak działa tajna fabryka.
Jak informuje ТСН: Na Ukrainie intensywnie zwiększa się produkcja broni. Przemysł, w tym, ukrywa swoje produkty pod ziemią i rozmieszcza je w całym kraju. Zachodnim dziennikarzom udało się odwiedzić jedną z takich fabryk firmy Fire Point, gdzie produkują nowoczesne rakiety przeciwlotnicze "Flamingo".
Tajność i "czarny ptak"
Dziennikarzy przywieziono na miejsce z zasłoniętymi oczami i zmuszono do wyłączenia telefonów. Zrobiono to dla bezpieczeństwa, ponieważ dwie fabryki firmy już były atakowane przez wroga.
Rakieta "Flamingo" ma wygląd przypominający niemieckiego V1 z czasów II wojny światowej - z dużym silnikiem rakietowym na kadłubie, długości takiej samej jak autobus.
Ciekawe jest to, że rakieta pomalowana jest na czarno.
"Bo je rosyjskim ropą", żartuje dyrektor techniczny firmy Irina Terech.
Zasięg 3000 km i niezależność od USA
Zadeklarowany zasięg lotu "Flamingo" wynosi 3000 km, co stawia ją w jednym rzędzie z amerykańskimi rakietami Tomahawk. Projektanci dążą do maksymalnej lokalizacji produkcji, unikając komponentów z Chin i USA.
"Jesteśmy na emocjonalnej huśtawce [z USA - red.]. Jutro ktoś może chcieć to zamknąć, i nie będziemy mogli używać naszej własnej broni", tłumaczy Irina Terech.
Skale produkcji
Prezydent Wołodymyr Zełenski zauważa, że Ukraina obecnie produkuje ponad 50% broni używanej na froncie, a prawie cała broń dalekiego zasięgu jest krajowa.
Firma Fire Point, która została założona po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji, pokazuje imponujące osiągnięcia:
Produkuje 200 dronów dziennie.
Drony FP1 i FP2 przeprowadziły 60% dalekosiężnych uderzeń Ukrainy.
Koszt jednego drona wynosi około $50,000, co stanowi jedną trzecią ceny rosyjskiego "Shaheda".
Dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy, Aleksandr Syrski, zauważa, że ukraińskie dalekosiężne uderzenia w tym roku wyrządziły rosyjskiej gospodarce straty przekraczające 21,5 miliarda dolarów.
"Przełomowy moment to nasza wola do zwycięstwa", podsumował główny konstruktor Denis Sztyler, podkreślając, że nie istnieje żadna "Wunderwaffe" (cudowna broń).
Obecnie ważne jest, aby zauważyć, że poparcie dla przystąpienia Ukrainy do NATO jako niezawodnej gwarancji bezpieczeństwa wśród Ukraińców spadło do 19,4%. Tymczasem 31,1% uważa rozwój broni jądrowej za najlepszą gwarancję bezpieczeństwa.
Czytaj także
- Prawie 59% uprawnionych oddało głosy w Armenii – koniec wyborów parlamentarnych
- Ekspert: Wspólne z Europą opracowanie broni balistycznej to konieczność dla Ukrainy
- Rekordowa frekwencja w Armenii – partia Paszyniana na czele wyborczego wyścigu
- Putin odrzucił propozycję Zełenskiego: Ukraina apeluje o bezpośrednie rozmowy
- Prezydent Ukrainy stanowczo odrzucił żądania dotyczące Donbasu – szczegóły rozmowy z Abramowiczem
- Nowa strategia bezpieczeństwa UE: jakie zmiany czekają centrum wywiadowcze EU INTCEN do 2026 roku?

