Kanibalizm u zwierząt: dlaczego rodzice czasami zjadają własne młode.
Jak informuje ТСН: Jedzenie własnego potomstwa to dziwny fenomen, który w rzeczywistości występuje w świecie zwierząt częściej, niż się uważa. Kanibalizm synowski lub wylęgowy odnotowano u ryb, owadów, pająków, małych ssaków, a nawet w niektórych przypadkach u zwierząt domowych.
Badacz ekologii behawioralnej Anish Bose z Szwedzkiego Uniwersytetu Nauk Rolniczych mówi, że takie zachowanie jest częścią strategii reprodukcyjnych wielu gatunków, a nie przypadkowym zjawiskiem.
Naukowcy wiedzą już o ponad 1500 gatunkach zwierząt, u których zaobserwowano kanibalizm. Paradoksalnie, często proces ten zachodzi obok opieki nad potomstwem: rodzice, którzy pilnują jajek lub karmią młode, czasami mogą je również zjadać. Jak zauważa Bose, chodzi o to, że rozmnażanie to inwestycja, a różne gatunki różnie rozdzielają zasoby między przetrwaniem a liczbą potomków.
Cechy kanibalizmu u zwierząt
Najdalej do kanibalizmu posuwają się zwierzęta, które rozmnażają się w sposób umiarkowany, jak np. wieloryby czy słonie, które rodzą i wychowują jedno młode przez długi czas. Z drugiej strony gatunki z dużymi miotami i krótszymi cyklami reprodukcyjnymi częściej praktykują częściowy kanibalizm — zjadanie tylko kilku młodych. Pomaga to ocalałym zdobyć więcej pożywienia lub zmniejszyć przeludnienie. Jak pokazują badania żuków padlinożernych z lat 80., w warunkach niedoboru zasobów rodzice poświęcają część potomstwa dla dobra reszty.
Wśród ssaków, takich jak koty, psy czy świnie, kanibalizm może dotyczyć nienadających się do życia lub martwo urodzonych młodych. Pozwala to samcom odzyskać energię wydaną na ciążę i porody. Do innych czynników wpływających na to zachowanie należą stres, choroby i pasożyty.
Konflikt interesów między rodzicami
Częściowy kanibalizm potomstwa może być także związany z konkurencją genetyczną. U niektórych gatunków ryb samce zwiększają kanibalizm, jeśli „uważają”, że część miotu nie należy do nich. Dzieje się to dzięki chemicznym sygnałom, które są wydzielane podczas wylęgania. Badania dotyczące błękitnolicej ryby słonecznej z 2003 roku pokazały, że samce, które rozpoznają potomstwo innego samca, reagują zwiększonym kanibalizmem.
W ten sposób istnieje konflikt interesów: samica pilnuje ikry, a samiec patroluje terytorium, co pozwala mu kontrolować sytuację i zapobiegać zjadaniu potomstwa wbrew interesom samicy. Inną formą jest całkowity kanibalizm potomstwa, gdy rodzice niszczą wszystkie młode w niebezpiecznych lub niekorzystnych warunkach. Ta strategia pozwala samcowi przetrwać i spróbować się rozmnożyć ponownie, gdy warunki staną się bezpieczniejsze.
Pomimo dziesiątek lat badań, większość danych dotyczy ryb i zwierząt laboratoryjnych. Zdaniem Bose'a nauka dopiero zaczyna zdawać sobie sprawę, jak skomplikowane są przyczyny tego zachowania. Badacze uważają, że kanibalizm potomstwa nie jest wyjątkiem, a powszechnym mechanizmem adaptacyjnym, i przed nami jeszcze wiele odkryć, które pomogą zrozumieć, jak i dlaczego się pojawia.
Przypomnijmy, że naukowcy opracowali alternatywę dla plastików naftowych, które bezpiecznie rozpuszczają się w oceanie.
Czytaj także
- Przełom w walce z rakiem trzustki: nowy lek podwaja szanse pacjentów na przeżycie
- Po raz pierwszy od lat 80. w Teksasie wykryto mięsożernego pasożyta – jakie zagrożenie dla USA?
- Ile bakterii kryje się na banknotach? Lekarka ostrzega i radzi
- Zwrot kosztów pobytu w sanatoriach dla weteranów i żołnierzy – szczegóły programu
- Silna burza magnetyczna uderzy w Ziemię 5 czerwca – jakie skutki odczujemy?
- Żołnierze mogą zostać skierowani na ponowne badanie lekarskie – kluczowy zapis w dokumentacji medycznej

