Ekolodzy biją na alarm: Morze Czarne koło Odessy zanieczyszczone przez gnicie wodorostów.
Ekolodzy wysłali list do rady miejskiej Odessy w sprawie problemu gnilnych wodorostów wzdłuż wybrzeża. Domagają się przeprowadzenia dodatkowych badań Morza Czarnego, aby znaleźć sposoby na oczyszczenie wody - informuje Państwowa Inspekcja Ochrony Środowiska Południowo-Zachodniego.
Czego domagają się ekolodzy
Specjaliści rozpoczęli badania ekosystemu z powodu wysokich poziomów zawieszonych substancji oraz amonowego azotu. Wyniki potwierdziły, że wodorosty się rozkładają, co prowadzi do przekroczenia dopuszczalnych norm na plażach. Inspekcja zwróciła się do rady miejskiej Odessy z prośbą o oczyszczenie wybrzeża z nadmiaru roślin.
Aby przeprowadzić dodatkowe badania wody, inspekcja zwróciła się do Ukraińskiego Centrum Naukowego Ekologii Morza oraz Państwowej Służby Żywności i Ochrony Zdrowia w obwodzie odeskim, jak podano w komunikacie ekologów.
Przypominamy, że niedawno informowaliśmy o zagrożeniu dla wody w Odessie z powodu gnicia wodorostów oraz kosztach wypoczynku w mieście w sierpniu.
Ekolodzy rozpoczęli monitorowanie stanu ekosystemu z powodu przekroczenia wskaźników amoniaku i rozkładu wodorostów wzdłuż wybrzeża. Wzywają radę miejską do działania, aby oczyścić wybrzeże z nadmiaru wodnych roślin.
Czytaj także
- Oszukał wojsko fałszywym orzeczeniem o niepełnosprawności żony – sąd w Dykańce ukarał go grzywną
- Nowe świadczenia mieszkaniowe dla żołnierzy od 2026 roku: kto może liczyć na darmowe lokum?
- Jednorazowe świadczenie z okazji Święta Niepodległości: kto otrzyma pieniądze w 2026 roku?
- Kiedy wycinka samosiejek na działce grozi mandatem? Nowe zasady dla właścicieli gruntów
- Jak ojciec wielodzietny może legalnie uniknąć powołania do wojska?
- Gwałtowne zamieszki w Genewie przed szczytem G7 – policja użyła gazu łzawiącego

