Ekolodzy biją na alarm: Morze Czarne koło Odessy zanieczyszczone przez gnicie wodorostów.

Ekolodzy biją na alarm: Morze Czarne koło Odessy zanieczyszczone przez gnicie wodorostów
Ekolodzy biją na alarm: Morze Czarne koło Odessy zanieczyszczone przez gnicie wodorostów

Ekolodzy wysłali list do rady miejskiej Odessy w sprawie problemu gnilnych wodorostów wzdłuż wybrzeża. Domagają się przeprowadzenia dodatkowych badań Morza Czarnego, aby znaleźć sposoby na oczyszczenie wody - informuje Państwowa Inspekcja Ochrony Środowiska Południowo-Zachodniego.

Czego domagają się ekolodzy

Specjaliści rozpoczęli badania ekosystemu z powodu wysokich poziomów zawieszonych substancji oraz amonowego azotu. Wyniki potwierdziły, że wodorosty się rozkładają, co prowadzi do przekroczenia dopuszczalnych norm na plażach. Inspekcja zwróciła się do rady miejskiej Odessy z prośbą o oczyszczenie wybrzeża z nadmiaru roślin.

Aby przeprowadzić dodatkowe badania wody, inspekcja zwróciła się do Ukraińskiego Centrum Naukowego Ekologii Morza oraz Państwowej Służby Żywności i Ochrony Zdrowia w obwodzie odeskim, jak podano w komunikacie ekologów.

Przypominamy, że niedawno informowaliśmy o zagrożeniu dla wody w Odessie z powodu gnicia wodorostów oraz kosztach wypoczynku w mieście w sierpniu.

Ekolodzy rozpoczęli monitorowanie stanu ekosystemu z powodu przekroczenia wskaźników amoniaku i rozkładu wodorostów wzdłuż wybrzeża. Wzywają radę miejską do działania, aby oczyścić wybrzeże z nadmiaru wodnych roślin.


Czytaj także

Reklama