Niebezpieczeństwo na wysokości – dziennikarze sprawdzili parki linowe w Kijowie.
Parki linowe i zjazdy w Kijowie zawsze były popularnymi miejscami wypoczynku. Jednak za jaskrawymi atrakcjami często kryją się poważne problemy z bezpieczeństwem, jak wykazało śledztwo dziennikarzy.
W trakcie rajdu po parkach odkryto zużyty sprzęt, niepewne mocowania i brak odpowiednio wykwalifikowanych instruktorów. Wymagania aktywistów wobec władz miejskich są ignorowane, a kwestie kontrolne i powiązania z rosyjskim biznesem pozostają niezałatwione.
Straszny incydent w parku linowym, gdy z wysokości spadło dziecko i doznało poważnych obrażeń, tylko zaostrzył oburzenie opinii publicznej. Oprócz tego śledztwo ujawniło sprawę malwersacji ponad 6 milionów hrywien z budżetu miejskiego, co jeszcze raz podkreśla konieczność kontroli nad działalnością parków.
Czytaj także
- 17 900 dolarów za auta rzekomo dla wojska: oszustwo na pomocy humanitarnej
- Kanały przerzutu kokainy do Rosji ujawnione – śledztwo łączy je z kręgami Putina
- Kijów ujawnia numery seryjne podzespołów z rosyjskiego uzbrojenia
- Oszustwo na 18 milionów w Odessie: osiem nieruchomości przejętych w wyniku zmowy urzędników i prawników
- Sfałszowane dokumenty i łapówki: 147 mężczyzn opuściło Ukrainę jako rzekomi marynarze
- Ukrainiec podejrzany o wysadzenie Nord Stream pozostaje w areszcie – trwa śledztwo

