Pół roku na wykreślenie: dlaczego niezdolni do służby wciąż figurowali na listach.
Dlaczego wykreślenie z ewidencji zajmuje aż pół roku?
Jak informuje Novyny.live: Osoby uznane za niezdolne do służby wojskowej powinny zostać skreślone z wojskowych ewidencji. W praktyce cała procedura może jednak przeciągnąć się nawet do sześciu miesięcy. Przykładowo, obywatel, który otrzymał status 'niezdolny do służby wojskowej' w listopadzie 2022 roku, wciąż czeka na ostateczne wykreślenie z rejestrów. Taka sytuacja utrudnia życie osobom, które formalnie nie podlegają już obowiązkowi służby.
Główną przyczyną przedłużającego się oczekiwania jest konieczność zatwierdzenia orzeczenia Wojskowej Komisji Lekarskiej (WKL) w Terenowym Centrum Kompletowania (TCK) przez etatową WKL. Jak wyjaśnił ekspert Jurij Ajwazjan,
„będziecie figurować w statusie osoby zobowiązanej do służby wojskowej do momentu, aż etatowa WKL nie zatwierdzi orzeczenia WKL TCK.”
Nieokreślone terminy w przepisach
Kluczowym problemem jest brak prawnie określonych terminów na dopełnienie tej formalności.
„Niestety, przepisy nie precyzują, w jakim czasie etatowa WKL musi zatwierdzić orzeczenie WKL TCK,”— dodał Ajwazjan. Powoduje to stan niepewności u osób oczekujących na wykreślenie, które nie mogą przewidzieć, kiedy procedura się zakończy.
Ta sytuacja uwidacznia luki w prawie, które negatywnie wpływają na życie obywateli uznanych za niezdolnych do służby. Brak jasnych ram czasowych dla zatwierdzania dokumentów przez komisje lekarskie utrudnia osobiste plowanie i jest źródłem dodatkowego stresu. Konieczne jest, aby ustawodawcy wzięli pod uwagę te problemy i opracowali sprawniejsze mechanizmy przyspieszające całą procedurę wykreślania z ewidencji.
Czytaj także
- Trójka młodych bez dokumentów wydostała się z okupacji – akcja Bring Kids Back UA zakończona sukcesem
- Pierwsze w kraju podziemne przedszkole na 260 miejsc otwarto w Charkowie
- Rosyjskie ataki paraliżują ukraińskie porty: 28 statków trafionych, 21 ofiar śmiertelnych
- 24 dzieci wywiezione z okupowanych terenów – wśród nich 13-letnia Angelina z raną od odłamka
- Nawet 7,5 roku więzienia grozi Polce za pobicie dzieci mówiących po ukraińsku
- Odszedł znany dziennikarz „Ukraińskiego Radia” – jego głos znała cała Ukraina

