Sąd w Niemczech podtrzymał areszt podejrzanego o sabotaż Nord Stream.

Sąd w Niemczech podtrzymał areszt podejrzanego o sabotaż Nord Stream
Sąd w Niemczech podtrzymał areszt podejrzanego o sabotaż Nord Stream

Decyzja sądu w sprawie Siergieja Kuzniecowa

Jak informuje TSN.ua: Federalny Sąd Krajowy w Niemczech ogłosił decyzję w sprawie zażalenia na areszt Siergieja Kuzniecowa, podejrzanego o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream. Mężczyzna został ekstradowany z Włoch do Niemiec pod koniec listopada 2025 roku. Sąd w Karlsruhe postanowił utrzymać go w areszcie, uznając, że istnieje poważne ryzyko ucieczki.

Zarzuty i stanowisko prawne

Siergiejowi Kuzniecowowi stawia się zarzut zniszczenia trzech nitek gazociągu dochodzącego do wybrzeży Danii i Szwecji. Sabotaż miał miejsce 26 września 2022 roku, a ładunki wybuchowe umieszczono rzekomo z pokładu jachtu 'Andromeda'. Prokuratura oskarża go o:

  • działanie na szkodę państwa (dywersję);
  • spowodowanie eksplozji;
  • zniszczenie mienia.

Niemieckie prawo kwalifikuje ten atak na infrastrukturę jako przestępstwo kryminalne, ponieważ gazociągi są obiektami cywilnymi, a cała operacja została przeprowadzona potajemnie. To podejście prawne różni się od traktowania takich działań w czasie oficjalnego konfliktu zbrojnego.

Obrona Kuzniecowa próbowała zaskarżyć areszt, powołując się na tzw. 'immunitet funkcjonalny' oraz 'przywileje kombatanta'. Sąd odrzucił te argumenty. W efekcie podejrzany pozostanie w areszcie śledczym do czasu zakończenia dochodzenia.

Sprawa przyciąga uwagę społeczności międzynarodowej, ponieważ sabotaż Nord Stream miał poważne konsekwencje polityczne i gospodarcze dla wielu państw europejskich.

Incydent odzwierciedla także rosnące napięcia w regionie i podkreśla kluczowe znaczenie bezpieczeństwa szlaków zaopatrzenia w energię. Dalszy przebieg śledztwa może wpłynąć na relacje pomiędzy Niemcami, Włochami oraz innymi zaangażowanymi w sprawę krajami.


Czytaj także

Reklama