Nowy dowódca sił Zjednoczonych Sił Zbrojnych Ukrainy wyjaśnił prawdziwy cel ataku Rosjan na obwód Charkowski.
Wrogi zerwał plany mobilizacji w obwodzie Charkowskim - dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy
Dowódca Zjednoczonych Sił Zbrojnych Ukrainy, generał brygady Andriej Gnatow opowiedział o próbach wroga utrudnienia szybkiemu postępowi mobilizacji na kierunku charkowskim. Wróg zawiódł i celem jego ataku nie było zajęcie kilkudziesięciu kilometrów terytorium, a zdyskredytowanie wyników mobilizacji. Dowódca poinformował, że głównym celem wroga było skomplikowanie sytuacji i zmuszenie do przyciągnięcia dodatkowych sił na kierunek charkowski.
Ten krok miał na celu zmuszenie przeciwnika do zaangażowania swoich rezerw i skupienia się na obronie obwodu Charkowskiego. W ten sposób wróg próbował uniemożliwić skoncentrowanie sił do przeciwnatarcia na innych kierunkach.
The Telegraph doniósł, że rosyjskie atak na obwód Charkowski rozpoczął się wcześniej niż planowano. Spowodowało to, że inne rosyjskie jednostki na Donbasie nie były wystarczająco przygotowane.
Czytaj także
- Fala upałów w Europie: szkoły zamknięte we Francji, temperatura sięga 43°C
- Ponad pół setki uderzeń w ciągu doby na Dniepropietrowszczyźnie: ofiara śmiertelna i ranni
- Atak dronem na blok w Charkowie: ranna kobieta, zniszczone mieszkania
- Kobieta ranna po ataku dronem FPV na blok w Charkowie
- Kto ma pierwszeństwo na skrzyżowaniu bez sygnalizacji: tramwaj czy niebieskie auto?
- 22 czerwca atak na Chersońszczyznę: pięciu rannych, w tym urzędnik Obwodowej Administracji Wojskowej

