Odesa szykuje wielką inwestycję kanalizacyjną – powodem nielegalne zrzuty ścieków.

Odesa szykuje wielką inwestycję kanalizacyjną – powodem nielegalne zrzuty ścieków
Odesa szykuje wielką inwestycję kanalizacyjną – powodem nielegalne zrzuty ścieków

Kłopoty z odprowadzaniem wody w Odesie

Jak informuje Novyny.live: W Odesie ruszą prace nad nową siecią kanalizacyjną w rejonie ulicy Chutirskiej. Dotychczasowa infrastruktura nie spełnia wymogów dzielnicy, a dochodzi tam do nielegalnego odprowadzania ścieków. Inspekcja terenu objęła ulicę Chutirską oraz zaułek Szachtinski – okazało się, że kanały odwadniające są wykorzystywane niezgodnie z przeznaczeniem. Część domów wpuszcza do nich ścieki bytowo-gospodarcze, co pogłębia problemy z odprowadzaniem wody.

Odesa od lat boryka się z podtopieniami. Nawałnice jesienią 2025 roku spowodowały śmierć 10 osób oraz liczne uszkodzenia infrastruktury, co tylko uwypukliło pilną potrzebę modernizacji systemu kanalizacyjnego w mieście. Obecna sieć nie nadąża za potrzebami dzielnicy, dlatego planowane zmiany są kluczowe dla poprawy sytuacji.

Ceny wody i odprowadzania ścieków

Według stanu na maj 2026 roku stawki za wodociągi w Odesie wynoszą 17,92 hrywny za metr sześcienny, a za odprowadzanie ścieków – 17,24 hrywny. Przedsiębiorstwo wodociągowe proponuje jednak nowe taryfy: 50,96 hrywny za metr sześcienny wody oraz 42,69 hrywny za ścieki. Podwyżki te mogą być istotnym elementem finansowania nowej sieci kanalizacyjnej, ponieważ odzwierciedlają konieczność inwestycji w infrastrukturę i zapewnienia mieszkańcom lepszej jakości usług.

Budowa nowego systemu kanalizacyjnego w Odesie to ważny krok w walce z wieloletnimi podtopieniami, które zagrażają bezpieczeństwu i komfortowi życia. Istniejące sieci nie wytrzymują obciążenia, więc nowa infrastruktura może znacząco odciążyć sytuację, zapobiegając katastrofom i ograniczając ryzyko dla ludzi. Równocześnie proponowane podwyżki cen wody i ścieków pokazują, jak pilne są inwestycje w modernizację – co może budzić mieszane odczucia wśród odeskich mieszkańców.


Czytaj także

Reklama