Mieszkańcy Odessy ograniczają zakupy mięsa przed Wielkanocą: ceny wędlin.

Mieszkańcy Odessy ograniczają zakupy mięsa przed Wielkanocą: ceny wędlin
Mieszkańcy Odessy ograniczają zakupy mięsa przed Wielkanocą: ceny wędlin

Spadek popytu na wyroby mięsne w okresie przedświątecznym

Jak informuje Novyny.live: Na Nowym Bazarze w Odessie przed Wielkanocą wyraźnie maleje zainteresowanie produktami mięsnymi. Sprzedawcy ograniczają asortyment i produkcję, by nie ponosić strat. Wielu klientów oszczędza, co odbija się na sprzedaży – zarówno w czasie postu, jak i przygotowań do świąt.

„Teraz biorą trochę mniej, to widać. Są stali klienci, ale ogólnie ludzie oszczędzają, zwłaszcza przed Wielkanocą”

— Sprzedawca Dawid

To potwierdza ogólny trend spadkowy popytu na mięso. Sprzedawcy dostosowują się, zmniejszając wolumen produkcji.

„Nie wędzimy dużo, żeby wszystko było świeże i smaczne. Lepiej zrobić mniej, ale dobrze”

— Sprzedawca Dawid

Ceny artykułów mięsnych

Ceny wędlin pozostają względnie stabilne, mimo mniejszego popytu. Przykładowo, kiełbasy i parówki kosztują:

  • 350 UAH za kilogram
  • rolada z kurczaka – 400 UAH za kilogram
  • rolada z indyka – 400 UAH za kilogram
  • wędzony kurczak – 300 UAH za kilogram
  • mięso – 450 UAH za kilogram
  • podgardle – 390 UAH za kilogram

Warto dodać, że cena słoniny w lutym wynosiła 270–280 UAH za kilogram, a obecnie to 280 UAH za kilogram, co świadczy o stabilizacji na tym produkcie. Sytuacja na odeskim rynku mięsnym ulega zmianie, a handlowcy bacznie obserwują popyt, by odpowiednio modyfikować ofertę.

W związku ze zbliżającymi się świętami sprzedawcy zachowują ostrożność w prognozowaniu dalszych zmian. W czasach oszczędności i postu kluczowe jest, by konsumenci mieli dostęp do dobrej jakości produktów w rozsądnych cenach.

Odeski rynek mięsny odzwierciedla szersze trendy gospodarcze, w tym wpływ tradycji świątecznych na zachowania zakupowe. Spadek popytu na mięso pokazuje, że klienci starają się dostosować do postu i ograniczeń budżetowych. Sprzedawcy z kolei stawiają na jakość, redukując produkcję, by uniknąć strat. To może mieć długofalowe konsekwencje dla rynku – w zależności od tempa odbudowy popytu po świętach.


Czytaj także

Reklama