Odeskij Przywóz dochodzi do siebie po ostrzale — jakie straty.
W nocy z 23 na 24 lipca w Odessie miało miejsce ostrzał, w wyniku którego ucierpiały targi Przywóz. Wiele sklepów i pawilonów zostało uszkodzonych lub zniszczonych. Przywóz jest uważany za drugi dom dla wielu przedsiębiorców i klientów, dlatego niebezpieczeństwo nie odstrasza ich od kontynuacji pracy na rynku.
Bogu dzięki pawilon jest cały, Pan w nas ochronił. Pomieszczenia sąsiednie ucierpiały. Są bezpośrednio naprzeciwko, właściwie w 10 metrach. Miałam ogromne szczęście.
Natalia, która sprzedawała odzież na Przywozie, zaznacza, że to miejsce jest dla niej drugim domem i nie zamierza go opuszczać z powodu okoliczności. Tymczasem klienci, którzy przyszli na rynek dzisiaj, są rozczarowani i oburzeni skutkami ostrzału.
Bardzo dużą szkodą, że tak się stało z Przywozem. Myślę, że wszystko im się zwróci.
Oprócz rynku Przywóz, ostrzał spowodował również uszkodzenia budynku Pałacu Dziecięcej Twórczości oraz dwóch szkół w mieście. Straty po ataku są jeszcze oceniane, ale już wiadomo, że odbudowa zniszczonych budowli zajmie czas i wysiłek.
Czytaj także
- Trzy ataki na Kijów w ciągu tygodnia: dziesiątki rannych i pożary
- Atak na Kijów 11 lipca: dziesięciu rannych, w tym dziecko – Rosja ponownie uderza w stolicę
- 10 lipca rosyjskie uderzenie na Sumszczyznę: ranni w Trostiańcu i kolejne ofiary w regionie
- Awaryjne lądowanie samolotu Ryanair: pasażer został wessany na zewnątrz po dehermetyzacji kabiny
- Atak na port w obwodzie odeskim: nie żyje pracownik, wybuchł pożar
- Nalot dronów na Moskwę: pożary rafinerii i paraliż w portach lotniczych

