Jedno z krajów Europy 'nie przyjmie żadnego ukraińskiego uchodźcy' po zakończeniu wojny.
Ukraińcy nie otrzymają tymczasowej ochrony w Czechach po zakończeniu wojny - minister spraw wewnętrznych
Minister spraw wewnętrznych Czech, Vít Rakušan, poinformował, że Ukraińcy nie będą mogli otrzymać tymczasowej ochrony w kraju po zakończeniu wojny. Zaznaczył, że żadna osoba nie będzie miała możliwości przybycia do Czech w ramach instytucji tymczasowej ochrony. Decyzja ta została podjęta w celu zapobieżenia drugiej fali migracji, w szczególności napływowi mężczyzn, którzy chcą dołączyć do swoich rodzin w Czechach. Teraz nowym przybyszom będzie trzeba załatwić dokumenty na pobyt na ogólnych zasadach.
Dla tych, którzy już przebywają w Czechach, tymczasowa ochrona zostanie zakończona następnego dnia po zakończeniu działań bojowych. Jednak zapewniono im okres przejściowy trwający od roku do półtorej roku na przejście do zwykłego trybu życia.
Według ministra, około 50% uchodźców, którzy stanowią około 200 tysięcy osób, planuje pozostać w Czechach. Czechy razem z Polską pracują nad dokumentami w tej sprawie. Decyzja ma być podjęta na ogólnounijnym poziomie do końca czerwca. Według ministra, żadna inna kraj, oprócz Czech, nie ma takiego problemu.
W krajach UE planowane jest utworzenie specjalnych centrów dla ukraińskich uchodźców, które będą pomagały w powrocie do ojczyzny oraz w przeprowadzce do innych krajów. Takie centra są omawiane w Niemczech, Polsce i Austrii, podobne placówki będą tworzone także w Czechach.
Czytaj także
- Krym bez paliwa dla cywilów – nowe restrykcje na stacjach benzynowych
- Ponad 20% rosyjskich rafinerii wyłączonych z użytku: kryzys paliwowy dotyka 53 regionów
- Ciągłe doskonalenie zawodowe to już konieczność: polskie i ukraińskie firmy szykują się na ekspansję na Zachód
- Rosyjska gospodarka wymknęła się spod kontroli – wydatki na armię sięgają 10% PKB
- Ukraińcy płacą ukryte opłaty przy wypłacie gotówki z polskich kart
- Kryzys paliwowy w Rosji: kolejki na stacjach i limity do 30 litrów na samochód

