Dziennikarz Freedom obudził się na intensywnej terapii: jak przeżył po uderzeniu drona.

Dziennikarz Freedom obudził się na intensywnej terapii: jak przeżył po uderzeniu drona
Dziennikarz Freedom obudził się na intensywnej terapii: jak przeżył po uderzeniu drona

Specjalny korespondent kanału Freedom odniósł poważne obrażenia

Jak informuje inkorr.com: Na intensywnej terapii w Dnieprze odzyskał przytomność ciężko ranny specjalny korespondent kanału Freedom Ołeksandr Kołyczejew. Jest jedynym, który przeżył po ataku rosyjskiego drona na ekipę filmową w Kramatorsku 23 października, o czym informuje 'Hlavkom'.

W wyniku wrogiego ataku zginęła korespondentka Alona Hramowa oraz operator Jewhen Karmazin, którzy właśnie rejestrowali skutki ostrzału miasta, kiedy zostali trafieni przez rosyjski 'Lancet'. Kołyczejew podzielił się szczegółami tego strasznego incydentu.

„To było bardzo szybko, prawie bez dźwięku. W ostatniej chwili coś usłyszałem, ale złapałem się na myśli, że gdzieś odleciałem. Zniknął dźwięk, nie słyszę i nie czuję lewą stronę ciała, twarzy, ucha, ręki” – zauważył.

Alona Hramowa i Jewhen Karmazin byli obok Kołyczeewa w momencie uderzenia. O śmierci swoich kolegów, z którymi pracował przez wiele lat w Donbasie, dowiedział się już na intensywnej terapii.

Specjaliści medyczni pracują nad jego odzyskaniem

„Prawie nic nie widziałem. Tylko plamy. Dlatego nie mogłem wiedzieć, co się dzieje z moim zespołem, gdzie są, jak. Takiej drużyny nie widziałem w dobrym sensie. Nigdy nie pracowałem z nikim tak dobrze w życiu” – opowiadał Ołeksandr.

Według słów lekarzy, były korespondent odniósł poważne obrażenia. Lekarze zdołali poskładać złamane kości nóg, aby Ołeksandr mógł znów chodzić. Aktualnie dokładają wszelkich starań, aby uratować wzrok dziennikarza. Czeka go długa i trudna droga do zdrowienia, na którą czekają już żona i dzieci.

Przypomnijmy, po ataku drona w Kramatorsku zginęła korespondentka i operator, a Ołeksandr Kołyczejew, specjalny korespondent kanału Freedom, nadal walczy o swoje zdrowie na intensywnej terapii. Lekarze robią wszystko, co możliwe, aby uratować jego życie i zdrowie, jednak czeka go jeszcze znaczna droga do całkowitego wyzdrowienia.


Czytaj także

Reklama