Podejrzany w sprawie Midas Mindić po raz pierwszy o zarzutach: Wyznaczono mnie jako winnego.
Jak informuje ТСН: Biznesmen Timur Mindić, podejrzany w sprawie 'Midas', po raz pierwszy wypowiedział się o zarzutach dotyczących udziału w korupcyjnych schematach w sektorze energii i obrony, zaznaczając, że znajduje się pod 'ogromną presją'. Rozmawiał z dziennikarzem w Izraelu.
Oświadczenie Mindića
Mindić twierdzi, że nie ma żadnego związku z przestępstwami, nazywając sprawę przeciwko sobie 'wielkim przypadkiem medialnym', gdzie składnik medialny stanowi 'około 90%'. Jego zdaniem, nagrania NABU zostały opublikowane wybiórczo, bez kontekstu.
„Nie mogę zaprzeczyć (oskarżeniom - red). Są. Trwa śledztwo”,
- odpowiada, komentując oskarżenia ze strony NABU i SAP, jednak odmawia omówienia szczegółów śledztwa.
Znajomości i relacje z politykami
Mindić potwierdził znajomość z byłym ministrem obrony Rustemem Umerowem oraz byłym ministrem energii Hermanem Haluszczenko, ale podkreślił, że 'nigdy w życiu' nie dawał im poleceń.
„Wyznaczono mnie jako winnego. Miliard rzeczy mi przypisują… To wszystko przypisane rzeczy”,
- zaznaczył biznesmen.
Również zaprzeczył bliskim kontaktom z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, wskazując, że wcześniej komunikacja była dość rzadka, a teraz całkowicie nieobecna.
„Z Zełenskim, niestety, bardzo rzadko się komunikuję. Teraz w ogóle się nie komunikuję, a przez cały czas prezydentury bardzo, bardzo rzadko się komunikowaliśmy”,
- powiedział Mindić o swoich kontaktach z prezydentem.
Zarzuty i sankcje
Przypomnijmy, że Mindić jest podejrzewany o wielką korupcyjną sieć w 'Energoatomie'. Opuscił Ukrainę kilka godzin przed przeszukaniem jego mieszkania w Kijowie; przyczyny jego wyjazdu związane są z posiadaniem trojga niepełnoletnich dzieci.
NABU podejrzewa biznesmena Timura Mindića o stworzenie zorganizowanej grupy przestępczej, pranie pieniędzy uzyskanych w sposób przestępczy, a także o nielegalny wpływ na Rustema Umerowa, byłego ministra obrony. Sprawę otwarto 21 sierpnia 2025 roku.
Prezydent Wołodymyr Zełenski nałożył sankcje na trzy lata na osoby podejrzane w sprawie dotyczącej 'Energoatomu'. Dla Mindića ustalono 17 ograniczeń na trzy lata oraz jedno - dożywotnie pozbawienie nagród państwowych Ukrainy.
W grudniu Mindićowi zaocznie wyznaczono środek zapobiegawczy w postaci aresztu bez możliwości wyznaczenia kaucji, ponieważ jest to niemożliwe w ramach zaocznego procesu sądowego. Dyrektor NABU Semen Krywonoś wyjaśnił, że to konieczna procedura do ogłoszenia biznesmena w międzynarodowy poszukiwaniu.
Sprawy związane z korupcją na Ukrainie nadal pozostają w centrum uwagi, ponieważ właściwości takich schematów wpływają na sytuację gospodarczą w kraju. Trwające dochodzenia, jak te, są kluczowe dla przywrócenia zaufania publicznego i zapewnienia odpowiedzialności.
Czytaj także
- Nowa amerykańska baza w Polsce? Warszawa składa oficjalną propozycję – czy to wzmocni wschodnią flankę NATO?
- 15 czerwca startują negocjacje akcesyjne UE z Ukrainą i Mołdawią – pierwszy rozdział otwarty
- Berlin, Paryż i Londyn szykują rozmowy z Moskwą. Zełenski deklaruje otwartość na dialog
- Od 16 czerwca Ukraina rozpocznie negocjacje akcesyjne z UE – Węgry wycofały sprzeciw
- Pjongjang ogłasza gwałtowny wzrost mocy nuklearnej – Kim Dzong Un zapowiada ekspansję arsenału
- Przełom w negocjacjach: Izrael i Liban uzgadniają warunki zawieszenia broni

