Propozycja na antenie TSN: więzień lekarz z Mariupola ożeni się po 3 latach rozłączenia.

Propozycja na antenie TSN: więzień lekarz z Mariupola ożeni się po 3 latach rozłączenia
Propozycja na antenie TSN: więzień lekarz z Mariupola ożeni się po 3 latach rozłączenia

Jak informuje ТСН: W trakcie pełnoskalowej inwazji na Ukrainę do kraju powróciło 6266 ukraińskich jeńców, w tym 403 cywilnych. Największe wymiany miały miejsce w tym roku, ale obecnie proces znów zastał na pauzie. Powrót cywilów to szczególnie trudne zadanie, ponieważ strona rosyjska nie potwierdza ich nazwisk.

Historia Serhija Doroszenki

W TSN opowiedziano o pediatrze Serhiju Doroszence, którego Rosjanie nazywali „pożytecznym jeńcem”, ponieważ udzielał pomocy medycznej więźniom w koloniach. Serhij wrócił do domu w tym roku, a on jest ojcem czwórki dzieci. Najstarsza córka jest już dorosła, a troje młodszych dzieci przez każde święto życzyło sobie, aby tata wrócił.

Ta historia to opowieść o miłości, która przetrwała separację przez 1030 dni, bombardowania, obozy filtracyjne, niewolę i lata niepewności. O ich losie nie było wiadomo od czasu bitwy o Mariupol.

Przetrwanie w warunkach wojny

Serhij poszedł do komisji poborowej 25 lutego 2022 roku i więcej się nie pojawił. Tatiana została z trojką małych dzieci w piwnicy Mariupola pod bombardowaniami. Najmłodsza córka Margarita miała rok, Łeś miał dwa, a Sasza — sześć. Utrzymywali się przy życiu dzięki zapasom kaszy gryczanej, którą matka zalewała deszczówką.

Po zdobyciu Mariupola Tatiana z dziećmi przeszła przez obozy filtracyjne, wyjechała do Polski, Włoch i ostatecznie wróciła na Ukrainę w poszukiwaniu Serhija. Dowiedziała się, że ukochany trafił do rosyjskiej niewoli w zakładzie Ilicza, gdzie pomagał rannym.

Korespondencja i nadzieje

Tatiana codziennie pisała do Serhija w komunikatorze, tworząc pewnego rodzaju dziennik o tym, jak rosną dzieci. Opowiadała o ich osiągnięciach i o tym, jak z dziećmi uczestniczyli w protestach, zawsze wspominając o nim.

Serhij przeczytał wszystkie te wiadomości dopiero po wymianie, na którą czekał trzy lata. W niewoli w Mordowii Ukraińcy podsumowywali dzień słowami: "chłopaki, niech wam się przyśnią wasze bliskie".

Po powrocie Serhij przytulił dzieci, a Tatiana, przytulając go, usłyszała słowa: "moja, na 100% moja".

Propozycja na żywo

Serhij i Tatiana, wraz z trojką dzieci — Margaritą, Ołeksijem i Szaszkiem — stali się bohaterami tej wzruszającej historii, biorąc udział w bożonarodzeniowym wydaniu TSN.

„Byłem pewny w mojej rodzinie, byłem pewny w mojej żonie, bo ona to ja, moja połowa, część mnie, więc nie mogłem myśleć inaczej. Nie miałem ani krzty wątpliwości przez te trzy lata w niewoli, byłem pewny, że mam ciebie. Mam po co wracać, mam na kogo czekać” — opowiadał Serhij o swojej ukochanej.

Tatiana zauważyła, że każda wymiana była dla niej próbą, a czas dla niej zatrzymywał się. Wezwała wszystkich, którzy czekają na swoich bliskich, by nie tracili nadziei.

„Nie wolno tracić nadziei, nie opadać z rąk, walczyć o swoich bliskich. I to jest bardzo trudne, zwłaszcza w święta. Ale wierzę, wiem, jestem pewna, że wszyscy nasi chłopcy i dziewczęta wrócą do domu” — oznajmiła.

Serhij oświadczył się Tatianie na żywo w TSN, a ona, odpowiadając tajemniczo, zgodziła się.

„Zdarzyło się tak, że na początku, pewnie jak każdy mężczyzna, trochę się tego bałem. Potem do naszego miasta, do naszego Mariupola, przyszła wojna. I do 2022 roku jakoś wszystko odkładałem — nie teraz, nie teraz. Ale dziś, jeśli jest możliwość, dzięki waszej ekipie filmowej. Wyjdziesz za mnie?” — nagle zapytał Serhij.
„Pomyślę” — tajemniczo odpowiedziała Tatiana, ale w końcu dodała, że się zgadza.

Historia Serhija i Tatiany to symbol nadziei, siły i wytrwałości, które są możliwe nawet w najtrudniejszych czasach. W świecie, gdzie wojna zabiera, miłość i wsparcie bliskich stają się jeszcze cenniejsze. Ten przypadek pokazuje, jak silne więzi mogą pomóc przetrwać w najcięższych okolicznościach i świadczy o nadziei wielu, którzy jeszcze czekają na powrót swoich bliskich.


Czytaj także

Reklama