Pakistan pochwalił się 'zwycięstwem' chińskich J-10C nad francuskimi Rafale.
Minister obrony Pakistanu Khawaja Asif poinformował, że cztery indyjskie myśliwce Rafale zostały wyłączone przez elektroniczne środki pakistańskich sił w pobliżu linii kontroli w spornej krainie Kaszmir i zmuszone do lądowania awaryjnego w Srinagarze. Pakistan skorzystał z chińskich myśliwców Chengdu J-10C, aby zakłócić działanie radarów i łączności indyjskich Rafale. Wywołało to dyskusje na temat zdolności chińskiej technologii wojskowej do rywalizacji z zachodnimi systemami.
Incydent ten miał miejsce w kontekście napięcia między Indiami a Pakistanem po ataku terrorystycznym w Kaszmirze, za który Indie obwiniły Pakistan. Chińskie myśliwce J-10C, które Pakistan otrzymał, zostały uznane za osiągnięcie chińskiego przemysłu lotniczego i podważają reputację Rafale jako niezawodnej platformy. Jednak bez potwierdzenia, to oświadczenie pozostaje spekulacyjne, a milczenie Indii może świadczyć o strategicznej decyzji uniknięcia eskalacji lub o przyznaniu się do operacyjnej porażki.
Incydent ten podkreśla znaczenie walki elektronicznej w nowoczesnych konfliktach i to, że kontrola nad spektrum elektromagnetycznym staje się równie decydująca, jak siła ognia.
Czytaj także
- Aż 56 regionów Rosji na minusie – lawinowy wzrost zadłużenia z 6 do 56
- Oszczędzaj na komórce: Vodafone obniża ceny abonamentów w 2026 roku
- Ceny gazu w Odessie bez zmian, ale woda może zdrożeć w lipcu
- Zielone światło dla brytyjskich firm na przelewy dla Łukoilu – co zmienia decyzja OFSI
- Cztery przejścia graniczne z Mołdawią w obwodzie odeskim przeszły gruntowną modernizację
- Kryzys paliwowy w Moskwie po atakach dronów: kolejki na stacjach i skok cen o 30%

