Brytyjczyk przeżył po upadku z 3 km: dlaczego nie otworzyły się spadochrony.

Brytyjczyk przeżył po upadku z 3 km: dlaczego nie otworzyły się spadochrony
Brytyjczyk przeżył po upadku z 3 km: dlaczego nie otworzyły się spadochrony

Brytyjczyk przeżył nieudany skok ze spadochronem w Nevadzie

Jak informuje inkorr.com: Mitch Dikin okazał się prawdziwym szczęściarzem, pozostając przy życiu po skoku tandemowym z instruktorem, podczas którego nie zadziałały ani główny, ani zapasowy spadochron. Mężczyźni spadli z trzech kilometrów w Nevadzie, ale na szczęście obaj przeżyli.

Brytyjczyk doznał poważnych obrażeń: złamanie miednicy, złamane żebra, uszkodzona nerka i przebić płuca. Lekarze przeprowadzili skomplikowaną operację, umieszczając metalowe płytki w celu wzmocnienia miednicy. Stan Díkina stopniowo się poprawia, jednak instruktor pozostaje w stanie krytycznym.

Okoliczności tego nieszczęśliwego wypadku są badane przez Federalną Administrację Lotnictwa Cywilnego USA.

Partnerka Mitcha zebrała ponad 16 tysięcy funtów na jego leczenie i rehabilitację. Jeśli zebrane fundusze przekroczą potrzeby, zostaną przekazane na cele charytatywne.

Niestety, niedawno ukraiński kursant zginął podczas treningowego skoku ze spadochronem na lotnisku. Składamy kondolencje rodzinie zmarłego.

Po skoku w Nevadzie, gdzie nie zadziałały spadochrony, brytyjczyk Mitch Dikin doznał poważnych obrażeń, ale cudem przeżył. Jego stan się poprawia, a śledztwo w sprawie okoliczności trwa. Partnerka Díkina aktywnie zbiera fundusze na leczenie, a nadwyżka może zostać przeznaczona na cele charytatywne, jeśli przekroczy jego potrzeby.


Czytaj także

Reklama