Waszyngton potajemnie negocjuje z Kopenhagą w sprawie baz na Grenlandii.

Waszyngton potajemnie negocjuje z Kopenhagą w sprawie baz na Grenlandii
Waszyngton potajemnie negocjuje z Kopenhagą w sprawie baz na Grenlandii

Rozmowy USA z Danią o Grenlandii

Jak informuje TSN.ua: Pentagon prowadzi poufne rozmowy z Danią na temat zwiększenia obecności wojskowej na Grenlandii, mimo sprzeciwu lokalnych władz. Dowódca Dowództwa Północnego USA, generał Gregory Guillot, wskazał na konieczność „szerszego dostępu do różnych baz na Grenlandii”. W grę wchodzą obiekty w Narsarsuaq na południu oraz Kangerlussuaq na południowym zachodzie – dawniej amerykańskie placówki, których infrastruktura została w dużej mierze rozebrana.

Jak wynika z doniesień, podstawą współpracy jest amerykańsko-duński traktat obronny z 1951 roku. Guillot zasugerował, że w obliczu przedłużających się rozmów z Danią potrzebne będzie nowe porozumienie. Na razie Dania nie zgłaszała żadnych przeszkód w tych negocjacjach.

Stan porozumienia

Dwa miesiące temu prezydent USA Donald Trump ogłosił, że porozumienie z Grenlandią jest „prawie gotowe”. Przedstawiciele Grenlandii stanowczo zaprzeczyli jednak, by jakiekolwiek ustalenia zostały zawarte. Ekspert Ulrik Pram Gad skomentował:

„Dania i Grenlandia mogą teoretycznie powiedzieć USA 'nie', ale w praktyce nigdy tego nie zrobią”.
To pokazuje, jak skomplikowany jest balans między militarnymi celami Stanów Zjednoczonych a lokalnymi realiami politycznymi.

Sytuacja wokół amerykańskiej obecności wojskowej na Grenlandii pozostaje napięta, a dalsze kroki mogą mieć poważne konsekwencje dla strategicznego układu sił w regionie. Rozbudowa amerykańskich baz w tym kluczowym obszarze może wpłynąć na relacje między USA, Danią i Grenlandią, a także na bezpieczeństwo w Arktyce, gdzie rywalizacja między mocarstwami stale rośnie.

W dobie zmian klimatycznych i narastających zagrożeń geopolitycznych kwestia militarnej obecności na Grenlandii zyskuje nowe znaczenie dla wszystkich stron negocjacji.


Czytaj także

Reklama