Martwy punkt w rozmowach pokojowych: Rosja żąda przekazania części obwodu donieckiego.

Martwy punkt w rozmowach pokojowych: Rosja żąda przekazania części obwodu donieckiego
Martwy punkt w rozmowach pokojowych: Rosja żąda przekazania części obwodu donieckiego

Bezowocne rozmowy o zakończeniu wojny

Jak informuje TSN.ua: Rozmowy pokojowe w sprawie Ukrainy, które miały miejsce w tym miesiącu w Abu Zabi i zakończyły się w środę, nie przyniosły przełomu. Główną przeszkodą pozostaje kwestia kontroli nad częścią obwodu donieckiego. Strona rosyjska stawia przekazanie jej pod swoje zarządzanie jako warunek sine qua non zawarcia porozumienia. Obszar ten, znajdujący się obecnie pod kontrolą ukraińską, ma około 80 km długości i 64 km szerokości.

Warto przypomnieć, że już jesienią prezydent Rosji Władimir Putin unikał jednoznacznej odpowiedzi na pytanie o możliwość utworzenia strefy zdemilitaryzowanej. W listopadzie administracja byłego prezydenta USA Donalda Trumpa przedstawiła 28-punktowy plan, który jednak nie zyskał szerszego poparcia.

Stanowisko Kijowa i międzynarodowe starania

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył w grudniu, że jego kraj nie wycofa wojsk z linii frontu, jeśli Rosja nie uczyni tego samego. Ukraiński przywódca podkreślił również konieczność rozmieszczenia w regionie międzynarodowych sił pokojowych. Wyraził też wolę, by porozumienie o gwarancjach bezpieczeństwa zostało podpisane przed przeprowadzeniem wyborów, stwierdzając:

„Bardzo bym chciał, żebyśmy najpierw podpisali gwarancje bezpieczeństwa, a potem inne dokumenty.” - Wołodymyr Zełenski

Mimo że tematy takie jak strefa wolnego handlu, wycofanie wojsk i sekwencja kroków do pokoju pozostają na agendzie, wyniki ostatniej rundy rozmów nie napawają optymizmem co do szybkiego zakończenia konfliktu. Impas w negocjacjach pokazuje, jak głębokie są różnice między stronami. Spór o kontrolę nad częścią Donbasu to główna zapora na drodze do kompromisu, a perspektywa udziału sił pokojowych ONZ czy międzynarodowych gwarancji, choć kluczowa, wymaga dalszych, żmudnych ustaleń.

Niepowodzenie rozmów w Abu Zabi podkreśla skalę trudności i długotrwałość kryzysu. Brak postępu wskazuje na konieczność dalszych, intensywnych wysiłków dyplomatycznych obu stron oraz zaangażowania społeczności międzynarodowej, aby znaleźć jakąkolwiek ścieżkę wyjścia z impasu.


Czytaj także

Reklama