Kijowskiego biznesmena skazano na trzy lata za uchylanie się od mobilizacji: szczegóły sprawy.

Kijowskiego biznesmena skazano na trzy lata za uchylanie się od mobilizacji: szczegóły sprawy
Kijowskiego biznesmena skazano na trzy lata za uchylanie się od mobilizacji: szczegóły sprawy

W obwodzie zakarpackim sądzono kijowskiego biznesmena za uchylanie się od mobilizacji. Mężczyzna, który jest jednym z współwłaścicieli stołecznej firmy, spędzi kilka lat w więzieniu.

Szczegóły sprawy

Zgodnie z materiałami sądowymi, oskarżony od 15 lipca 2022 roku znajduje się w rejestrze wojskowym: ma stopień oficera rezerwy. Mężczyzna przeszedł komisję lekarską i otrzymał wezwanie, zgodnie z którym miał stawić się do jednostki wojskowej, ale tego nie zrobił.

Decyzja sądu

W trakcie posiedzenia sądu oskarżony nie przyznał się do winy. Mężczyzna stwierdził, że po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę wyjechał z Irpienia do ośrodka wypoczynkowego w miejscowości Nowosielica w powiecie Tiachiv, aby zapewnić swoim krewnym schronienie, a następnie wrócić do stolicy i wypłacić pensje pracownikom. Właściciel ośrodka wypoczynkowego ostrzegł przedsiębiorcę, że aby mieszkać, musi zarejestrować się w wojsku, więc udał się do TCK i SP i podpisał wszystkie dokumenty, które mu przedstawiono. Następnego dnia nie stawił się na wezwanie, ponieważ wyjechał do Obuchowa, którego burmistrz zaproponował mu przystąpienie do batalionu ochotniczego.

Według słów oskarżonego wysłał do Tiahivskiego wydziału policji umowę o uczestnictwie w formacji ochotniczej, ale potem powiadomiono go o podejrzeniu. Dodał także, że ma podstawy do uzyskania odroczenia, ale nie skorzystał z tego prawa.

Sędzia ustalił, że do batalionu ochotniczego oskarżony przystąpił 18 marca 2022 roku, podczas gdy na wezwanie miał zgłosić się 15 marca. Dowodów dotyczących bezpośredniego uczestnictwa w działaniach bojowych lub innych działań, które wskazywałyby na wykonywanie obowiązków wojskowych, adwokat przedsiębiorcy nie dostarczył.

Biznesmena uznano za winnego i skazano na trzy lata pozbawienia wolności. W ciągu 30 dni od ogłoszenia wyroku można złożyć apelację, aby zaskarżyć decyzję sądu.

W trakcie procesu sądowego ustalono, że biznesmen uchylał się od mobilizacji, tłumacząc to swoim uczestnictwem w batalionie ochotniczym. Jednak sąd uznał go za winnego tego przestępstwa i skazał na trzy lata więzienia. Pomimo wyjaśnień i argumentów oskarżonego, decyzja sądu pozostała niekorzystna dla niego.


Czytaj także

Reklama