Rosjanie dokonali masowych ataków na Ukrainę: co wiadomo o konsekwencjach.

Rosjanie dokonali masowych ataków na Ukrainę: co wiadomo o konsekwencjach
Rosjanie dokonali masowych ataków na Ukrainę: co wiadomo o konsekwencjach
Rosyjskie drony zaatakowały miasto Przyluki w obwodzie czernihowskim w nocy z 5 na 6 czerwca, w wyniku czego zginęło co najmniej pięć osób, w tym roczne dziecko. Zniszczono dwa budynki mieszkalne, dwa garaże, jeden budynek gospodarczy oraz samochód.

Później okazało się, że w Przylukach rosyjski dron trafił w dom dowódcy straży pożarnej, zginęła jego żona, córka (policjantka) oraz jej roczny syn.

Rosjanie zaatakowali budynki mieszkalne. Łącznie miało miejsce sześć trafień wrogich dronów w Charkowie. Jeden z nich trafił w mieszkanie na 17. piętrze wieżowca. W innym budynku odnotowano uderzenie w drugie piętro.

Przewodniczący OVA obwodu charkowskiego Oleg Synegubow poinformował, że ranne zostały 19 osób, w tym 7-letni chłopiec, 9-letnia oraz dwie 13-letnie dziewczynki. Wróg uderzył w obwód charkowski różnymi rodzajami rakiet i dronów.

W czwartek rano rosyjscy okupanci ostrzelali kierowanymi bombami lotniczymi (KAB) centralną część miasta Chersoń. W ciągu zaledwie 15 minut w to miejsce 'pryleciały' cztery rosyjskie KAB-y. Uszkodzona została siedziba lokalnej administracji obwodowej (ODA). Również zniszczono wejście do wieżowca, a w okolicznych budynkach wybite okna i uszkodzone fasady.

Już po południu rosyjscy agresorzy przeprowadzili kolejne uderzenie w siedzibę lokalnej administracji obwodowej (ODA) i zniszczyli ją.

W trakcie ostatnich działań wojennych ukraińskie miasta Czernihów, Charków i Chersoń stały się obiektami agresywnych ataków ze strony Rosji. Ataki te doprowadziły do ofiar w ludziach i zniszczenia budynków mieszkalnych, co podkreśla brutalność sytuacji na wschodzie kraju.

Czytaj także

Reklama