Po wojnie taryfy na energię elektryczną będą wzrastać stopniowo: co czeka Ukraińców.
Jak informuje ТСН: Po zakończeniu stanu wojennego na Ukrainie podwyżki taryf na energię elektryczną będą następować stopniowo, a nie jednocześnie.
Szef Komitetu Ekonomistów Ukrainy Andrij Nowak zauważył, że Ukraina ponosi duże straty z powodu rosyjskich bombardowań infrastruktury energetycznej, a te straty, niestety, będą nadal rosły.
„I chcemy czy nie, część tych wydatków na likwidację następstw w jakimś stopniu musi ponosić każda władza, przenosząc je częściowo na taryfy, na podwyżki taryf. To znaczy, część tych kosztów w każdym razie będzie musiał ponieść konsument: zarówno ludność, jak i biznes” — powiedział.
Zgodnie z słowami ekonomisty, podwyżki taryf dla biznesu w 2026 roku prawdopodobnie nastąpią w dwóch etapach. Planowane jest także zastosowanie podobnego podejścia dla ludności po zakończeniu wojny.
„Musimy rozumieć, że wzrost cen taryf nastąpi. Nie da się tego uniknąć, ponieważ bezpośrednie straty gospodarcze z powodu bombardowań są bardzo duże. Energetyka to bardzo kosztowna sprawa, to bardzo drogi sprzęt, sieć, infrastruktura” — dodał.
Zgodnie z prognozami Narodowego Banku, stan sektora energetycznego i budżetu kraju pozostaje krytyczny, co doprowadzi do stopniowego podnoszenia taryf w nadchodzących latach.
W czasie wojny na Ukrainie wprowadzono moratorium na podwyżki kosztów gazu, ciepłej wody i ogrzewania. Jednak taryfy na energię elektryczną i zimną wodę nie podlegają temu zakazowi.
Państwowa Komisja Regulacyjna ds. Energetyki i Usług Komunalnych zatwierdziła podwyżki taryf na przesył energii elektrycznej w 2026 roku o 7,2%.
Zgodnie z opinią ekspertów, podwyżki taryf mogą być ważnym krokiem w odbudowie infrastruktury energetycznej Ukrainy po wojnie. Konsumenci powinni być gotowi na zmiany cen, ponieważ wzrost wydatków na energetykę niewątpliwie wpłynie na budżety wielu rodzin i firm. Temat ten pozostanie aktualny, szczególnie w kontekście odbudowy kraju po wojnie.
Czytaj także
- Brak paliwa i kryzys żywnościowy na Krymie po atakach ukraińskiej armii na rosyjskie szlaki zaopatrzenia
- Ukraina traci 12 miliardów dolarów rezerw – co to oznacza dla gospodarki?
- Rosyjskie rolnictwo notuje najgorsze wyniki od ośmiu lat – co poszło nie tak?
- Na okupowanym Krymie brakuje soli, cukru i kasz. Oto dlaczego dostawcy windowali ceny
- Gwałtowny spadek cen truskawek na Ukrainie – ile zapłacisz 11 czerwca?
- Ceny sezonowych owoców w Odessie zwalają z nóg: czereśnie i morele po ponad 200 hrywien

