Putin na linii: nowe oświadczenia na temat wojny i warunki pokoju dla Ukrainy.

Putin na linii: nowe oświadczenia na temat wojny i warunki pokoju dla Ukrainy
Putin na linii: nowe oświadczenia na temat wojny i warunki pokoju dla Ukrainy

Jak informuje ТСН: Władimir Putin podczas swojej corocznej "Linii bezpośredniej" jeszcze raz potwierdził swoje wojskowe zamiary wobec Ukrainy.

Maksymalistyczne oświadczenia Putina

Dykator oświadczył, że Moskwa "jest gotowa i chce zakończyć wojnę", ale tylko na warunkach, które przedstawił podczas swojego wystąpienia w MSZ w czerwcu 2024 roku. Wśród jego żądań dotyczących umowy o zawarcie rozejmu - całkowite wycofanie Sił Zbrojnych Ukrainy z obwodów Ługańskiego, Donieckiego, Zaporoskiego i Chersońskiego, a także rezygnacja Kijowa z członkostwa w NATO.

Oprócz tego Putin podkreślił, że "fundamentalna" pozycja Rosji zakłada neutralny status Ukrainy, demilitaryzację i denazyfikację.

Zgodnie z danymi ISW, Putin powtórzył wiele z żądań, które wcześniej były zgłaszane, a które stoją w sprzeczności z 28-punktowym planem USA na rzecz pokoju. Na przykład amerykański dokument nawoływał do zamrożenia wojny wzdłuż linii frontu w obwodach Zaporoskim i Chersońskim oraz do uznania statusu obwodów Ługańskiego i Donieckiego oraz Krymu jako rosyjskiego terytorium de facto.

Oświadczenia Putina świadczą o jego niezadowoleniu z umowy pokojowej, opartej na 28-punktowej propozycji. Jest gotowy zgodzić się tylko na tymczasowe kompromisy.

"Jego niezłomne przywiązanie do swoich początkowych maksymalistycznych celów wojskowych pokazuje, że nie będzie zadowolony z takiej umowy i będzie kontynuował dążenie do swoich celów w pełnym zakresie, nawet po podpisaniu umowy. Każda umowa pokojowa powinna zapewnić silną Ukrainę z niezawodnymi gwarancjami bezpieczeństwa, aby ustanowić trwały i stabilny pokój, zapobiec odnowieniu agresji RF. Jednak Kreml wielokrotnie publicznie i wyraźnie odrzucał takie gwarancje bezpieczeństwa" — podano w sprawozdaniu amerykańskiego Instytutu.

Oświadczenia Putina o "zwycięstwach" na froncie

ANALITYCY ISW uważają, że Władimir Putin robi jeszcze bardziej przesadzone oświadczenia o zwycięstwach swoich wojsk, niż jego generałowie. Te wypowiedzi są częścią kampanii kremlowskiej, której celem jest przedstawienie przejęcia miejscowości, które wymagały znacznych wysiłków i strat, jako łatwych sukcesów rosyjskich sił.

"ISW ocenia, że rosyjskim wojskom potrzeba będzie dwóch lub więcej lat, aby zdobyć resztę obwodu Donieckiego przy znaczących kosztach przy obecnym tempie" — podkreślają analitycy.

Putin próbował zamaskować klęski w Kupiańsku, wzmacniając narrację, że sukcesy w tym mieście świadczą o nieuchronności rosyjskiej przewagi. Jednak ISW dokumentuje rosnące dowody, że Siły Zbrojne Ukrainy wyzwoliły znaczną część Kupiańska.

"Führer" twierdził, że te nieudane wysiłki powinny "zachęcić" Kijów do pokojowego zakończenia wojny, ponieważ Ukraina "praktycznie" nie ma już sił do walki w Kupiańsku. Oświadczenia Putina są ostatnimi w wysiłkach Kremla o wojnę poznawczą, mające na celu przedstawienie ukraińskiej obrony jako znajdującej się na skraju upadku, a zwycięstwa Rosji — jako nieuniknionego" — zauważają w ISW.

Eksperci uważają, że te kroki Kremla mają na celu wywieranie presji na Ukrainę i Zachód, aby kapitulowali przed żądaniami Moskwy z obawy przed dalszymi ofensywami.

Putin również omówił kwestie związane z wyborami na Ukrainie, zaznaczając gotowość do zakończenia wojny pokojem. Przy tym dodał, że nie będzie nowych "operacji specjalnych", jeśli do Rosji będą się odnosić z szacunkiem.

Oprócz tego dyktator wyraził pewność w możliwości swoich sił na Donbasie, twierdząc, że jego armia "zdobędzie Kostiantyniwkę" i że w Ukrainie przebywa 700 tysięcy żołnierzy.

Te oświadczenia Putina, wypełnione optymizmem i maksymalizmem, wskazują, że nie ma zamiaru zmieniać swoich celów. Sytuacja na froncie pozostaje napięta, a jego komentarze, zdaje się, jedynie podkreślają istniejące poważne różnice między ukraińską a rosyjską stroną w sprawie możliwych warunków pokojowego rozwiązania. Kontynuacja działań wojennych na Ukrainie budzi również niepokój wśród międzynarodowej społeczności, która obserwuje rozwój wydarzeń z nadzieją na pokojowe rozwiązanie konfliktu.


Czytaj także

Reklama