Ukraina nie odda Donbasu: ekspert wyjaśnił, dlaczego Siły Zbrojne Ukrainy będą bronić.

Ukraina nie odda Donbasu: ekspert wyjaśnił, dlaczego Siły Zbrojne Ukrainy będą bronić
Ukraina nie odda Donbasu: ekspert wyjaśnił, dlaczego Siły Zbrojne Ukrainy będą bronić

Jak informuje FREEДOM:

Situacja na Donbasie

Donbas stał się kluczowym celem Kremla. Prezydent Rosji Władimir Putin jest gotów nawet zamrozić wojnę z Ukrainą w zamian za pełną kontrolę nad regionem. Obecnie Rosja kontroluje około 70% Doniecczyzny i prawie całe Ługańszczyznę. Jednak ukraińscy wojskowi nie planują oddawać pozostałego terytorium bez walki. O tym w eterze kanału FREEДOM powiedział ekspert wojskowy Władisław Sielieznew.

'Będąc bezpośrednio na froncie, w okopach, wszelkie procesy polityczne, oświadczenia, konkretne spotkania, szczyty i konferencje są postrzegane zupełnie inaczej. Im dalej od Kijowa, tym inaczej postrzegana jest wojna. Wiele moich kolegów-żołnierzy, którzy obecnie znajdują się w samym centrum wydarzeń, jest bardzo kategorycznie nastawionych do utrzymania 30% ukraińskiego terytorium Donbasu. Otóż, po pierwsze, temu wszelako sprzyja bardzo silna sieć obiektów inżynieryjnych, które były tworzone od 2014 roku. Plus krew ukraińskich żołnierzy, przelana za Donbas. To również wymaga od nas wytrwałości, odwagi i heroizmu', — zaznaczył ekspert wojskowy.

Sielieznew podkreślił, że zasoby, które Ukrainie obiecali partnerzy z Europy i Ameryki, są wystarczające do solidnej obrony Doniecczyzny.

'Znowu, ogromna liczba wydarzeń, które miały miejsce przez ostatnie ponad 10 lat wojny z Rosją, pozwala mi to stwierdzić. Tak, przeciwnik ma dość ambitne plany, właściwie je miał. Planował do sierpnia w ramach wiosennej-letniej ofensywnej kampanii całkowicie zająć cały obszar Donieckiej. W tym celu na pierwszym etapie próbował stworzyć trzy pola uderzeniowe. Jedno w kierunku od Limanu, drugie — w kierunku Czasowego Jaru i trzecie — na kierunku Toreckim. Ale, jak widzimy, do dnia dzisiejszego te pola uderzeniowe nie zostały w zasadzie utworzone. A to oznacza, że plany przeciwnika znowu są odkładane', — stwierdził gość eteru.

On również zaznaczył, że nieprzewidywalne procesy mogą rozpocząć się jesienią tego roku w Federacji Rosyjskiej.

'Chęć Putina za wszelką cenę osiągnięcia wyników prowadzi do poważnych problemów, w tym w rosyjskiej gospodarce. Dlatego nie mogę jednoznacznie ocenić, że Rosja pod koniec roku będzie miał taką samą wytrwałość w rozwiązywaniu problemów gospodarczych. I czy Rosja będzie miała odpowiednie siły, zasoby i środki na finansowanie tej agresji, którą rozpętała przeciwko Ukrainie jeszcze w lutym 2014 roku', — podsumował Władisław Sielieznew.

ten sposób sytuacja na Donbasie pozostaje napięta, a ukraińskie wojsko zachowuje gotowość do obrony. Eksperci zaznaczają, że wsparcie ze strony zachodnich partnerów ma kluczowe znaczenie dla stabilności regionu. Ważne, jak będą się rozwijały wydarzenia w Rosji, ponieważ to również może wpłynąć na przebieg wojny i plany Kremla dotyczące Ukrainy.


Czytaj także

Reklama