UE i Wielka Brytania przygotowują nowe sankcje przeciwko Rosji za odmowę Putina rozmów.
Putin odmawia rozmów z Zełenskim: co mówią analitycy
Jeśli Putin odmówi udziału w rozmowach z prezydentem Ukrainy, Wielka Brytania i Unia Europejska wprowadzą dodatkowe sankcje przeciwko Rosji, informuje The Telegraph, powołując się na źródła w brytyjskim rządzie. Rosyjski dyktator nie jest gotów na spotkanie z Włodzimierzem Zełenskim ani teraz, ani w przyszłości, pisze CNN. Eksperci uważają, że Kreml nadal będzie przeciągać czas i terroryzować pokojowych obywateli Ukrainy. Co może zmusić Putina do usiąścia do rozmów, opowiada FREEДOM.
W poniedziałek, 18 sierpnia, Donald Trump ogłosił, że zaczyna przygotowania do szczytu między prezydentem Ukrainy a szefem Kremla. W rozmowie telefonicznej z prezydentem USA Putin zgodził się na spotkanie z Włodzimierzem Zełenskim, potwierdzono w Białym Domu.
'Cóż, posłuchajcie, prezydent [Trump] rozmawiał o tym z obiema stronami, a obaj liderzy wyrazili gotowość do usiąścia do stołu negocjacyjnego. I tak, nasz zespół ds. bezpieczeństwa narodowego pomoże obu stronom w tym. Ostatecznie prezydent zawsze mówił, że w tej wojnie są rozbieżności, które muszą zostać omówione i rozwiązane przez te dwa kraje. I dlatego chciałby, aby zajęli się bezpośrednią dyplomacją', — powiedziała rzeczniczka Białego Domu Caroline Livitt.
Minęło tylko kilka dni, a Kreml dał do zrozumienia, że nie jest gotowy do dialogu. Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow oświadczył, że choć Moskwa nie odmawia ani formatu dwustronnego, ani trójstronnego, ale 'wszelkie kontakty z udziałem najwyższych urzędników muszą być przygotowane z maksymalną starannością'. A asystent Putina Ushakov ograniczył się do przypuszczenia, że poziom reprezentacji rosyjskiej delegacji może zostać podniesiony.
'Rosja może próbować utrzymać USA po swojej stronie, oferując nową rundę rozmów w Stambule, ale już z delegacją najwyższego szczebla, być może z samym Ushakovem i ministrem spraw zagranicznych Ławrowem. Jednak Putin nie zaryzykuje wpaść w 'pułapkę', siadając do stołu negocjacyjnego z Zełenskim bez pewności, że wszystkie jego żądania nie zostaną odrzucone', — zauważyła starsza pracownica badawcza Eurasian Center Carnegie w Rosji w wywiadzie dla CNN.
Europejscy liderzy popierają pokojowe inicjatywy Waszyngtonu, ale nie wierzą w gotowość Rosji do zakończenia wojny przeciwko Ukrainie. Dlatego już 29-30 sierpnia w Kopenhadze na nieoficjalnym spotkaniu ministrów spraw zagranicznych Unii Europejskiej będą omawiane 19. pakiet sankcji wobec Rosji.
'Rosja musi natychmiast zaprzestać przemocy. Naszym priorytetem powinno być zaprzestanie zabójstw. Nazwiemy to zawieszeniem broni czy rozejmem — to sprawa drugorzędna. Ważne jest, że będziemy kontynuować wywieranie presji za pomocą sankcji, jeśli Rosja nie będzie ich przestrzegać. Jak nigdy dotąd ważne jest, aby utrzymać silny nacisk na Rosję', — oświadczył przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa.
Wielka Brytania i Unia Europejska przygotowują nowe ograniczenia wobec Rosji, które wejdą w życie, jeśli Putin odmówi udziału w rozmowach z prezydentem Ukrainy, pisze The Telegraph, powołując się na źródło w brytyjskim rządzie.
'Musimy pamiętać: Putinowi rzadko można ufać. Dlatego jeszcze należy zrozumieć, czy ma odwagę przyjść na takie spotkanie. Czy ma odwagę uczestniczyć w spotkaniu trójstronnym, czy znów będzie zwlekał? Oczywiście, jeśli nadal będzie zwlekał, wspólnie będziemy szukać nowych rozwiązań', — oświadczył prezydent Finlandii Aleksander Stubb.
Pomimo zapewnień Putina o chęci zakończenia wojny przeciwko Ukrainie, rosyjska armia wciąż ostrzeliwuje ukraińskie miasta. Pod ostrzałem znalazły się Charków, Sumy, Zaporoże, Odessa, Kremenchuk i Achtyrka.
'Jest jeden język, który Putin rozumie — to presja, połączenie presji wojskowej i ekonomicznej. Tak więc oznacza to, że w pewnym sensie kluczową rolę odgrywa udział Amerykanów. Kluczową rolę odgrywa to, aby drugorzędne sankcje pozostały na porządku dziennym', — uważa profesor na wydziale stosunków międzynarodowych Uniwersytetu Ludwika Maksymiliana w Monachium Moritz Weiss.
Wywieranie presji na Rosję, aby zgodziła się na zawieszenie broni przed rozpoczęciem rozmów na szczeblu głów państw, wezwał europejskich liderów kanclerz Niemiec Friedrich Merz. Zaostrzenie sankcji, jeśli Putin nie podejmie działań w kierunku osiągnięcia pokoju, wymaga również prezydent Francji Emmanuel Macron.
'Prezydent Trump wierzy w swoją zdolność do osiągnięcia porozumienia, a także wierzy, że Putin chce takiego pokojowego porozumienia. Akceptuję to i chcę w to wierzyć po odbytych spotkaniach. Ale jeśli ten proces zostanie odrzucony, wszyscy zgadzamy się, że sankcje będą musiały zostać zaostrzone, a w każdym przypadku należy zwiększyć presję na stronę rosyjską, aby ta wróciła do stołu negocjacyjnego', — zauważył prezydent Francji Emmanuel Macron.
Nie ma żadnych oznak, że Rosja dąży do pokoju, uważają eksperci. Dlatego presja na Rosję ze strony USA i Europy jest warunkiem koniecznym dla rzeczywistych rozmów pokojowych.
Podsumowanie: Putin odmówił rozmów z Zełenskim, co może prowadzić do wprowadzenia nowych sankcji przeciwko Rosji. Zdaniem analityków, europejscy liderzy przygotowują się do zaostrzenia presji na Kreml, który kontynuuje wojnę przeciwko Ukrainie. Niepokojącą sytuację w regionie planują omówić na spotkaniu ministrów spraw zagranicznych Unii Europejskiej w Kopenhadze na początku września.
Czytaj także
- Ekspert wskazuje na główną przeszkodę w rozmowach: wojna Rosji z Ukrainą bez końca
- Amerykański sceptycyzm wobec chińskiej propozycji pokojowej: czy rozejm jest realny
- Ekspert ujawnia, jak USA pośredniczą w liście Zełenskiego do Putina
- Zielona światło od Trumpa dla rozmów Kijów–Moskwa: list z propozycją pokojową trafił na Kreml
- Sztuczna inteligencja doprowadziła do kryzysu USA–Chiny o Tajwan: symulacja ujawniła zagrożenia
- Wojna na Ukrainie dłuższa niż I wojna światowa – w Rosji pojawiają się głosy o zamrożeniu konfliktu

