Rosja traci flotę podwodną: połowa Warszawianek w Morzu Czarnym została unieruchomiona.
Utrata potencjału uderzeniowego Rosyjskiej Floty Czarnomorskiej
Jak informuje ТСН: Rosyjska Flota Czarnomorska stopniowo traci ważny element swojego potencjału uderzeniowego — diesl elektryczne okręty podwodne projektu 636.3 'Warszawianka'. Według informacji Defence Express, około połowy takich okrętów już nie można używać.
Przed rozpoczęciem pełnoskalowej inwazji Rosja miała w Morzu Czarnym cztery okręty podwodne tego typu: 'Rosja-na-Donu', 'Krasnodar', 'Wielki Nowogrod' i 'Kołpino'. Te okręty były aktywnie wykorzystywane do wystrzeliwania pocisków manewrujących 'Kalibr' na terytorium Ukrainy.
Jednak po serii ataków i uszkodzeń, w tym w miejscach bazowania, część z tych okrętów straciła zdolność bojową lub wymaga długotrwałego remontu. Analitycy podkreślają, że tylko jedna-dwie 'Warszawianki' mogą pozostawać gotowe do użycia bojowego.
Formalnie w składzie Floty Czarnomorskiej znajduje się także okręt podwodny B-871 'Alrosa' projektu 'Paltus', ale nie przenosi on pocisków 'Kalibr', a jego stan techniczny ogranicza jego możliwości bojowe.
Eksperci zauważają, że Rosja już osiągnęła połowę drogi do faktycznej utraty podwodnego składu swojego potencjału uderzeniowego w Morzu Czarnym.
Ponadto, w porcie Noworosyjska ukraińskie drony podwodne Sub Sea Baby z UBN zniszczyły okręt podwodny klasy 636.3 'Warszawianka'. Z dostępnych informacji wynika, że okręt podwodny otrzymał krytyczne uszkodzenia i faktycznie wypada z składu bojowego.
„Operację przeprowadzono wspólnie z 13. Głównym Zarządem Wywiadu Wojskowego SBU oraz Marynarką Wojenną Ukrainy. To pierwszy udokumentowany przypadek udanego trafienia bojowego okrętu podwodnego bezpośrednio w punkcie bazowania za pomocą dronów podwodnych.”
Wstępnie informowano, że morskie drony SBU Sea Baby zniszczyły w Morzu Czarnym tankowiec naftowy Dashan, który należy do 'cieniowego floty' Rosji.
Wydarzenia te świadczą o znacznym osłabieniu potencjału militarnego Rosji w Morzu Czarnym, ponieważ okręty podwodne odgrywały kluczową rolę w atakach na Ukrainę. Utrata bojowych jednostek morskich, takich jak 'Warszawianki', wpłynie na zdolność Rosji do prowadzenia działań wojennych w tym strategicznym regionie, a także na ogólną równowagę sił na morzu.
Czytaj także
- Szef NATO porównuje straty Rosji: w trzy tygodnie więcej niż w Afganistanie przez dekadę
- Niemcy i Ukraina łączą siły: Zełenski zapowiada przełom w budowie europejskiej tarczy antybalistycznej
- Ukraina walczy dzielnie – tak Trump ocenia jej armię. Co na to przywódcy G7?
- Prezydent Ukrainy ostrzega Moskwę: trzy warstwy obrony przeciwlotniczej nie pomogły
- Prezydent Ukrainy zainaugurował spotkanie sojuszników w Brukseli: w grze nowe zestawy Patriot i obrona powietrzna
- Wołodymyr Zełenski w kwaterze NATO: kluczowe deklaracje z Brukseli

