Rosyjskie Shahedy zaatakowały przedszkole w Charkowie: wszystkie dzieci uratowane.

Rosyjskie Shahedy zaatakowały przedszkole w Charkowie: wszystkie dzieci uratowane
Rosyjskie Shahedy zaatakowały przedszkole w Charkowie: wszystkie dzieci uratowane

Poranny atak na Charków

Jak informuje inkorr.com: Dziś rano trzy rosyjskie drony kamikaze 'Shahed' zaatakowały Charków. Jeden z dronów uderzył w budynek, w którym znajdowało się prywatne przedszkole. Niestety, w wyniku ataku zginęła jedna osoba. Dzieci, które były w przedszkolu, udało się szybko ewakuować do schronu, jednak drugi piętro budynku zawaliło się.

"Dziś Charków cudem uniknął wielkiej tragedii. Ostateczne okoliczności tej sytuacji wyjaśni śledztwo", - zauważył prezydent miasta Ihor Terechow.

Ratownicy zdołali ewakuować wszystkich 48 dzieci, które były w budynku. W tym samym czasie w trakcie ataku zginął pracownik KP 'Shlyakhrembud', a także ucierpiała kobieta oraz inni pracownicy służb komunalnych.

Potrzeba certyfikowanych przedszkoli

Ihor Terechow podkreślił, że ta tragedia raz jeszcze udowodniła znaczenie budowy podziemnych, certyfikowanych przedszkoli w Charkowie. Burmistrz podkreślił, że bezpieczeństwo dzieci należy zapewnić, a nie polegać na przypadku.

"Wielokrotnie mówiłem i powtarzam: w Charkowie należy budować prawdziwe certyfikowane przedszkola pod ziemią", - zaznaczył Terechow.

W miejscu ataku trwają prace ratowników, organów ścigania i medyków, którzy udzielają pomocy poszkodowanym i likwidują skutki ataku.

W wyniku porannego ataku dronów w Charkowie zginął jeden mężczyzna, jednak wszystkie dzieci z przedszkola zostały uratowane. Prezydent miasta podkreśla znaczenie budowy podziemnych placówek dla zapewnienia bezpieczeństwa w mieście.


Czytaj także

Reklama