Rosja przegrywa wojnę informacyjną: dlaczego świat nie wierzy w jej zwycięstwa bez Ukrainy.

Rosja przegrywa wojnę informacyjną: dlaczego świat nie wierzy w jej zwycięstwa bez Ukrainy
Rosja przegrywa wojnę informacyjną: dlaczego świat nie wierzy w jej zwycięstwa bez Ukrainy

Rosjanie przegrali bitwę informacyjną w międzynarodowych mediach w kontekście negocjacji dotyczących zakończenia wojny. Chcieli stworzyć wrażenie, że wszystko jest już postanowione i nikt nie będzie rozmawiać z Ukrainą, ale to nieprawda.

Błąd okupantów Rosji

Porucznik Sił Zbrojnych Ukrainy oraz szef Centrum Polityki Informacyjnej Rady Bezpieczeństwa Narodowego

Andriej Kowalenko
podkreślił ten błąd na Telegramie.

Według Kowalenki Władimir Putin nadal uważa, że może mówić o Ukrainie, nie angażując samej Ukrainy w negocjacje. Tak samo myśli, że może wyrażać swoje poglądy na temat Bałtyku, nie zapraszając go. Ale takie myślenie okazuje się błędne.

'Rosja od dawna jest krajem o ograniczonej podmiotowości, całkowicie zależnym od eksportu surowców energetycznych, nabywania broni w Korei Północnej, zakupu cudzych technologii oraz schematów omijania sankcji', — podkreślił Kowalenko.

Kowalenko podkreślił, że Rosja nie może być równoprawnym ani głównym uczestnikiem wspólnych decyzji, a jej wpływ jest ograniczony. Zauważył również, że Ukraińcy mogą natrafić na poważne trudności, jeśli zgodzą się na warunki Rosji dotyczące obwodu donieckiego.

Przypomnijmy, że prezydent Francji Emmanuel Macron poparł prawo Ukraińców do samodzielnego wyboru oraz zapewnił o wsparciu ich wyboru ze strony Europy. Podkreślił, że wsparcie dla Kijowa ze strony zachodu pozostaje niezmienne.

Podsumowanie

Ukraina nie pozwala Rosji dyktować swojej woli i stara się utrzymać kontrolę nad swoimi terytoriami, nie ulegając warunkom okupantów. Międzynarodowe wsparcie i uznanie prawa Ukraińców do samostanowienia odgrywają ważną rolę w tym procesie.


Czytaj także

Reklama