Atak na sieć energetyczną zmusza do wyłączenia wszystkich ukraińskich elektrowni atomowych.

Atak na sieć energetyczną zmusza do wyłączenia wszystkich ukraińskich elektrowni atomowych
Atak na sieć energetyczną zmusza do wyłączenia wszystkich ukraińskich elektrowni atomowych

Wszystkie ukraińskie siłownie jądrowe wyłączone po rosyjskim ataku

Jak informuje TSN.ua: W nocy z 6 na 7 lutego rosyjskie wojska przeprowadziły kolejny masowy atak rakietowo-dronowy na Ukrainę. Skutkiem uderzeń w infrastrukturę energetyczną było przymusowe zmniejszenie mocy we wszystkich działających na kontrolowanym terytorium elektrowniach atomowych. Operator systemu przesyłowego, Niek "Ukrenerho", potwierdził poważne uszkodzenia kluczowych magistral przesyłowych, które gwarantowały stabilność sieci.

Atak skupił się na strategicznych stacjach transformatorowo-rozdzielczych, odpowiedzialnych za odbiór mocy z bloków jądrowych. Uszkodzenia tych obiektów oraz linii najwyższych napięć – 750 kV i 330 kV, stanowiących kręgosłup systemu – wymusiły stopniowe wygaszanie reaktorów. Taka sytuacja bezpośrednio zagraża bezpieczeństwu dostaw energii w kraju, co może odbić się na ludności i gospodarce.

Zagrożenie dla bezpieczeństwa jądrowego

„Bezpieczeństwo jądrowe Ukrainy i Europy jest zagrożone” – Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (MAEA).

Ludwik Łytwyński, pełnomocnik ds. bezpieczeństwa jądrowego, uspokajał, że na samych elektrowniach nie doszło do sytuacji nadzwyczajnych ani awaryjnych. Podkreślił, że ukraińskie siłownie jądrowe zostały zaprojektowane z myślą o podobnych scenariuszach, co pozwala ograniczyć ryzyko w tych trudnych warunkach. Mimo to incydent ujawnia ogromną wrażliwość krytycznej infrastruktury na działania wojenne.

Przymusowe wyłączenie wszystkich elektrowni atomowych, które są filarem ukraińskiej energetyki, stanowi bezprecedensowe wyzwanie dla operatorów systemu. Międzynarodowa społeczność, w tym MAEA, bacznie obserwuje rozwój wydarzeń, mając na uwadze potencjalne katastrofalne skutki naruszenia bezpieczeństwa obiektów jądrowych.


Czytaj także

Reklama