Rosja zaatakowała Charków dronami.
Rosyjska armia okupacyjna wtargnęła do Charkowa, atakując miasto dronami. Burmistrz Ihor Terechow poinformował o tym, wskazując, że drony nadal atakują miasto, a szczegóły uderzeń są w trakcie wyjaśniania. Szef obwodowej administracji państwowej Oleg Synehubow potwierdził co najmniej trzy uderzenia na Charków, które miały miejsce w dzielnicach Szeweczenkiwskij i Kijowski.
W poprzednim ataku na Kijów, który miał miejsce w nocy z 4 lipca, armia również używała dronów i rakiet. 23 mieszkańców zostało rannych, 14 z nich hospitalizowano. Inni otrzymali pomoc na miejscu. Atak spowodował uszkodzenie wydziału konsularnego polskiej ambasady oraz innych obiektów, takich jak oddział 'Nowej Poczty' oraz magazyny wydawnictwa książkowego i sklepu internetowego 'Nasza Formata'.
Charków i Kijów są narażone na ataki rosyjskich wojsk, w wyniku których miasta ponoszą poważne straty, a mieszkańcy znajdują się w niebezpieczeństwie. Należy podjąć działania w celu ochrony ludności cywilnej oraz infrastruktury przed wrogimi atakami.
W wyniku agresji rosyjskiej armii okupacyjnej Charków i Kijów doznały poważnych uderzeń dronami i rakietami. Te ataki doprowadziły do licznych rannych i strat materialnych. Należy natychmiast podjąć działania w celu ochrony ludności i miast oraz zapobieżenia dalszym atakom.
Czytaj także
- Pożegnanie bohaterów w Charkowie: rosyjski atak zabrał życie strażakom
- Ponad setka mieszkańców Charkowa skorzystała z darmowej odzieży – punkt pomocy nadal działa
- Fala uderzeń na Charków: 54 ataki w ciągu tygodnia, zginęli ratownicy
- Rosyjskie uderzenia na Charków, Dniepr i Sumy: nie żyją strażacy, są ranni
- Atak dronem na muzeum w Charkowie: ranne niemowlę i trzy kobiety
- Atak dronem na Muzeum Sztuki w Charkowie – rannych pięć osób, w tym niemowlę

