Roshen pod ostrzałem: magazyny koncernu w Jachotynie płoną po ataku drona.
Potężny pożar w Jachotynie
Jak informuje TSN.ua: W nocy z 6 na 7 lutego doszło do poważnego incydentu w obwodzie kijowskim. W wyniku rosyjskiego ataku, przeprowadzonego przy użyciu bezzałogowego statku powietrznego (BSP), na terenie kompleksu magazynowego w Jachotynie wybuchł rozległy pożar, który spowodował znaczne zniszczenia.
Jak podała Państwowa Służba Ukrainy ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (DSNS), ogień pojawił się na terenie magazynów należących do firmy Roshen w mieście Jachotyn, w rejonie boryspolskim. Atak na obiekty tego znanego producenta wyrobów cukierniczych potwierdził Serhij Sternenko. Oleksej Honczarenko dodał, że celem były właśnie magazyny przedsiębiorstwa.
„Rosjanie uderzyli w magazyn tej fabryki cukierniczej.” — Serhij Sternenko
Szczegóły zdarzenia są wciąż wyjaśniane przez służby.
Konsekwencje gospodarcze ataku
Incydent ten unaocznia kontynuację działań wojennych na terytorium Ukrainy, w tym celowe wykorzystanie dronów do uderzeń w obiekty o charakterze cywilnym. Atak na magazyny Roshena może odbić się nie tylko na sytuacji samego koncernu, ale także na gospodarce regionu, ponieważ takie przedsiębiorstwa odgrywają kluczową rolę w łańcuchu dostaw żywności. Roshen to jedna z największych i najbardziej rozpoznawalnych marek spożywczych w kraju.
Sytuacja ta wskazuje na rosnące zagrożenie dla działalności biznesowej w Ukrainie w warunkach przedłużającego się konfliktu zbrojnego.
Czytaj także
- 30 maja 2026: Arsenal i PSG zmierzą się w Budapeszcie o tytuł Ligi Mistrzów
- Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich sprzeciwia się tworzeniu oddziałów szturmowych z powodu gwałtów i naruszeń praw – afera w pułkach uderzeniowych
- Ukraińcy uderzyli w rafinerię w Ufie oddaloną o 1300 km. Co wiadomo o ataku?
- Afera wokół szturmowego pułku „Skała”: Stierenko oskarża dowództwo o straty pod Pokrowskiem
- Ust-Ługa po raz czwarty w tygodniu celem ukraińskich dronów. Lotnisko w Petersburgu sparaliżowane
- Brak własnych podzespołów: ukraińskie drony wciąż uzależnione od dostaw z Chin

