Rosja boi się straty Krymu - wywiad.
29.04.2025
3803
Dziennikarz
Szostal Oleksandr
29.04.2025
3803
Przedstawiciel Głównego Zarządu Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy Andrij Czerniak poinformował, że armia rosyjska nadal wzmacnia swoje pozycje na anektowanym Krymie, obawiając się utraty terytorium.
Powiedział to w komentarzu dla Krym.Realii.
Według niego, w odpowiedzi na zagrożenie utraty półwyspu, wojska Federacji Rosyjskiej zwiększą liczbę jednostek i personelu. Głównym celem Rosji, zdaniem Czerniaka, jest zapewnienie bezpieczeństwa Krymu i jego ochrony.
Oni bardzo się boją straty Krymu. Oprócz tego, że próbują wszelkimi sposobami, starają się utrzymać terytorium Chersonia. Ich głównym celem jest zatrzymanie Krymu. Uczynić Krym dla nich bezpiecznym. Uczynić tak, aby nikt nie mógł tego terytorium zająć. Dlatego maksymalnie będą go nasycać wojskami, będą maksymalnie nasycać go sprzętem bojowym.
Czytaj także
- Sekretarz generalny NATO chwali uderzenia Kijowa w rosyjskie rafinerie
- Były szef MON zwraca odznaczenie od Zełenskiego – symboliczny gest wobec ofiar
- Kijów nie przewiduje ataku ze strony Mińska. Szef MSZ Ukrainy tłumaczy, dlaczego Białoruś nie przystąpi do konfliktu zbrojnego
- Dlaczego wojna w Ukrainie utknęła w martwym punkcie? Od sukcesów do impasu
- Ciosy w rafinerie i zaostrzone sankcje: Ekspert wskazuje moment przełomowy dla Moskwy
- W Mariupolu 15% mieszkań uznano za „niczyje”. Rosyjskie władze okupacyjne dają czas do lipca na odzyskanie praw

