Kreml przestawia się na drony: plan to tysiąc bezzałogowców dziennie.

Kreml przestawia się na drony: plan to tysiąc bezzałogowców dziennie
Kreml przestawia się na drony: plan to tysiąc bezzałogowców dziennie

Wojna w Ukrainie – Rosja atakuje cywilne cele

Jak informuje TSN.ua: Rosja ogranicza produkcję rakiet, a środki przekierowuje na masową produkcję dronów. Według planów, w 2026 roku ma wytwarzać od 600 do 800 bezzałogowców dziennie, a docelowo nawet 1000. Aby skutecznie przeciwdziałać takiej liczbie, Ukraina potrzebowałaby około 2–3 tysięcy dronów przechwytujących. Wołodymyr Zełenski podkreślił, że

„Rosja zmniejsza wytwarzanie rakiet i przesuwa fundusze na rozwój produkcji dronów”
, dodając, iż
„taką liczbę należy zwalczać za pomocą dronów przechwytujących – potrzeba ich co najmniej 2–3 tysięcy”
.

Obecnie wojska rosyjskie regularnie uderzają w ukraińskie miasta. 17 marca ostrzelano południe obwodu odeskiego, uszkadzając obiekty energetyczne, przemysłowe i portowe. W Zaporożu podczas ataku raniono sześciu pracowników „Nowej Poczty”.

Rosja wykorzystuje w swoich atakach od 350 do 500 dronów każdego dnia. Jeden dron przechwytujący kosztuje od 3 do 5 tysięcy dolarów, podczas gdy zestrzelenie irańskiego „Szaheda” to dla Ukrainy wydatek rzędu 10 tysięcy dolarów. Dla porównania, rakieta do systemu Patriot kosztuje 4 miliony dolarów.

Zmiana priorytetów Moskwy na bezzałogowce to wyraźna eskalacja konfliktu i kontynuacja ostrzałów ukraińskich miast.

Ta informacja pokazuje, jak ważne jest dostosowywanie strategii wojskowych do rosnących zagrożeń. Przejście na drony może oznaczać, że Rosja szuka nowych metod walki, uniezależniając się od konwencjonalnych rakiet. Dla Ukrainy to dodatkowe wyzwanie – konieczne staje się wypracowanie skutecznej obrony powietrznej, by chronić miasta i infrastrukturę przed tym nowym typem zagrożenia.


Czytaj także

Reklama