Rosja zakłóca sygnały GPS w Bałtyku: jak to zagraża bezpieczeństwu lotów.
Jak informuje inkorr.com: Rosja kontynuuje aktywne zakłócanie normalnego funkcjonowania sygnałów GPS na Morzu Bałtyckim, co budzi poważne zaniepokojenie wśród krajów europejskich. Zgodnie z informacjami szwedzkiej agencji transportowej Transportstyrelsen, liczba przypadków zakłócania sygnałów znacznie wzrosła.
Wzrost przypadków zakłócania sygnałów
Komisja Europejska również rejestruje niepokojący trend: w 2025 roku 13 krajów członkowskich UE odnotowało wzrost przypadków zakłócania i fałszowania sygnałów GPS. Estoński regulacyjny organ informuje, że 85% lotów w kraju napotyka trudności w nawigacji.
'Systemowa ingerencja Rosji w działanie GPS stanowi poważne zagrożenie dla cywilnych lotów pasażerskich oraz bezpieczeństwa międzynarodowego. Te tzw. hybrydowe ataki odzwierciedlają ogólną strategię Rosji mającą na celu podważenie odporności Europy oraz próbę zmniejszenia wsparcia dla Ukrainy poprzez zastraszanie ludności'
Poszukiwanie rozwiązań
Sytuacja z zakłóceniem sygnałów GPS na Morzu Bałtyckim staje się coraz bardziej krytyczna, zmuszając państwa do aktywniejszej pracy nad doskonaleniem środków cyberbezpieczeństwa. Międzynarodowi eksperci oraz rządy poszukują wspólnych rozwiązań, aby zapobiec dalszym ingerencjom i zagrożeniom dla bezpieczeństwa międzynarodowego.
Ten problem świadczy o nowych wyzwaniach, przed którymi stają państwa europejskie w zakresie bezpieczeństwa. Zwiększona aktywność Rosji w tym kierunku zmusza kraje UE do wzmocnienia koordynacji i wprowadzenia innowacyjnych rozwiązań w celu ochrony strategicznych infrastruktury.
Czytaj także
- Putin przyznaje: żadne porozumienia z Trumpem w sprawie Ukrainy nie zostały zawarte
- Zaledwie 10 km od Kremla stanął nowy system S-400. Oto jego zadanie
- Porozumienie USA–Iran: koniec ataków i rozmowy w Katarze o cieśninie Ormuz
- Bilecki przypomina o najważniejszym zadaniu obywateli z okazji Święta Konstytucji
- 30 lat temu uchwalono Konstytucję Ukrainy: jak zmieniła kraj i co się działo 28 czerwca 1996 roku
- Krym przestał być centrum zaopatrzenia dla Rosjan. Jak zmieniła się logistyka okupantów?

