Rosja zrzuconą bombę lotniczą na Konstantynów: dziesiątki rannych (zdjęcia, wideo).
Rosyjskie wojska uderzyły w cywilów w Konstantynowie
Rosyjskie wojska wczoraj w nocy ostrzelały blok mieszkalny w mieście Konstantynów, w wyniku czego ranne zostały co najmniej 12 osoby cywilne. O tym poinformowała Prokuratura Obwodowa Doniecka. Z informacji od 'Glavkom' wynika, że wróg użył bomby lotniczej FAB-250 z modułem sterowania i korekcji.
«W wyniku ataku powietrznego ranne zostały trzy mężczyzny w wieku 46, 47 i 74 lata oraz 47-letnia kobieta. Zdiagnozowano u nich obrażenia od min, rany szarpane, stłuczenia i wychłodzenia. Jeszcze osiem osób cywilnych w wieku od 41 do 75 lat doznało lekkich obrażeń ciała. Zostali odblokowani przez ratowników», - mówi się w komunikacie.
Informuje się również, że jedna z mieszkanek może znajdować się pod gruzami. Ponadto uszkodzono jeszcze trzy budynki oraz sklep. Rozpoczęto postępowanie w sprawie przestępstwa wojennego.
Stan rozmów dotyczących zawarcia rozejmu
W związku z obietnicą Rosji o zawarciu rozejmu w Ukrainie od 8 do 11 maja, rzecznik dyktatora Rosji Dmitrij Pieskow oświadczył, że propozycja zawarcia rozejmu na 9 maja pozostaje aktualna, jednak z strony Ukrainy nie otrzymano żadnego sygnału. Tymczasem wiceprezydent Stanów Zjednoczonych Jay D. Vance wskazał, że Rosja wymaga zbyt wiele podczas rozmów na temat uregulowania sytuacji w Ukrainie.
Agresja rosyjska wciąż pozostawia swoje ślady w postaci poszkodowanych cywilów i uszkodzonej infrastruktury, podkreślono ogólnie w komunikacie.
Czytaj także
- Przełom technologiczny w 2026 roku: jak Ukraina zyskała przewagę na froncie
- Zamieszanie w Moskwie po słowach Trumpa: Pieskow i Zacharowa mówią różnymi głosami
- Kreml zmienia język: „wojna na pełną skalę” zamiast „SWO”. Ukraina ostrzega przed nowym poborem w Rosji
- Kreml traci wpływ na Biały Dom – desperackie próby odzyskania dialogu z Waszyngtonem
- Brak rozmów Trumpa z Rosją: jak to ukształtowało jego stanowisko wobec Ukrainy
- Nowa ofensywa Putina na wschodzie Ukrainy: czy Trump zdoła powstrzymać eskalację?

