Kreml stawia warunki Waszyngtonowi: rozmowy nie wcześniej niż w lutym.
Rosja zaostrza stanowisko wobec Ukrainy
Jak informuje Espreso.tv: Jak podaje źródło w Moskwie, Rosja raczej nie przystąpi do poważnych negocjacji przed lutym przyszłego roku. Kreml postawił Stanom Zjednoczonym konkretne warunki dotyczące Ukrainy. Rozmowy dyplomatyczne nie będą możliwe co najmniej do końca lata, co uwidacznia przewlekły charakter konfliktu i brak postępów na arenie dyplomatycznej. Obecna sytuacja wskazuje na głęboki kryzys w relacjach Rosji z krajami Zachodu, szczególnie z USA.
Władimir Putin oświadczył, że cele militarne są w zasięgu, i rozkazał swoim oddziałom zająć pozostałe tereny obwodu donieckiego do końca roku. To pokazuje, że Rosja zamierza kontynuować intensywne działania zbrojne, mimo presji wywołanej kryzysem paliwowym i rosnącymi stratami na froncie.
Rosyjskie żądania i perspektywa rozmów
Rosyjscy negocjatorzy przekazali stronie amerykańskiej, że Waszyngton musi nakłonić Kijów do daleko idących ustępstw. Cytując źródło w Moskwie:
„Rosjanie wciąż widzą idealny scenariusz w tym, by Amerykanie oddali nam Ukrainę”.
Brak przełomu w rozmowach oraz agresywne plany wojskowe Rosji sugerują, że konflikt może przeciągnąć się na długie miesiące. Moskwa stawia warunki, które są nie do przyjęcia dla Kijowa i społeczności międzynarodowej, co podważa realną szansę na pokojowe rozwiązanie.
Czytaj także
- Kreml szykuje nowy pobór: na front może trafić pół miliona osób
- Kreml fałszuje dane gospodarcze? Centrum Zwalczania Dezinformacji obnaża strategię Putina
- Kreml rezygnuje z oddania Ukrainie zajętych ziem. W planach tylko „strefy buforowe”
- Jesienny pobór w Rosji: Kiedy nowi żołnierze trafią na linię frontu?
- Test dla Kremla: Feigin ujawnia, kiedy poznamy decyzję Putina o mobilizacji
- Kreml dostrzega potęgę Kijowa: były szef MON o przełomie w konflikcie

