Rosjanie po raz drugi w nocy zaatakowali Zaporoże: 22 rannych i zabity.

Rosjanie po raz drugi w nocy zaatakowali Zaporoże: 22 rannych i zabity
Rosjanie po raz drugi w nocy zaatakowali Zaporoże: 22 rannych i zabity

Jak informuje inkorr.com: Rosyjscy okupanci po raz drugi w nocy zaatakowali Zaporoże 30 sierpnia, używając dronów i rakiet. Doprowadziło to do znacznych zniszczeń i licznych poszkodowanych, poinformował szef obwodu zaporoskiego Iwan Fedorow.

Eksplozje różnych rodzajów uzbrojenia spowodowały przerwy w dostawie elektryczności w kilku dzielnicach. Fedorow zaznaczył, że energetycy mogą rozpocząć usuwanie skutków dopiero po zapewnieniu bezpieczeństwa sytuacji.

Aktualizacja 06:40

Liczba poszkodowanych wzrosła do 16 osób, w tym dwoje dzieci. W wyniku ataków jedna osoba zginęła, a osiem zostało hospitalizowanych, w tym dzieci.

Aktualizacja 07:20

Już 22 rannych w wyniku nocnych ostrzałów Rosjan w Zaporożu. Wśród poszkodowanych są troje dzieci - chłopcy 9 i 10 lat oraz dziewczynka 16-letnia. Ten atak kosztował życie jednej osobie.

W wyniku ataków uszkodzono 14 budynków wielorodzinnych i ponad 40 prywatnych. Poprzednie ostrzały również spowodowały szkody w budynkach i wywołały pożar w zakładzie przemysłowym.

Prezydent USA Donald Trump wyraził oburzenie z powodu uderzenia Rosji w Kijów, chociaż nie był tym zaskoczony, jak zaznaczyła rzeczniczka Białego Domu Karolina Livitt. Priorytetem pozostaje pomoc poszkodowanym.

Kijowski biznes również poniósł straty: cukiernia Honey na Żyliańskiej została zniszczona w wyniku ataków.

29 sierpnia w Kijowie ogłoszono dzień żałoby na cześć ofiar wrogich ataków, zakazując imprez rozrywkowych i opuszczając flagi na budynkach. Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha również poinformował o uszkodzeniach budynku Misji Doradczej UE w Ukrainie.

W wyniku nocnych ataków rosyjska armia spowodowała poważne zniszczenia w Zaporożu, w tym dzieciom. Wywołało to oburzenie w społeczeństwie i reakcję ze strony USA. Uszkodzenie budynków wielorodzinnych i zakładów przemysłowych spowodowało znaczne straty dla miasta. Władze Kijowa podjęły kroki, aby uczcić pamięć zmarłych i pomóc poszkodowanym, a także wyraziły protest przeciwko nieludzkim działaniom okupantów.


Czytaj także

Reklama