Nowa mobilizacja w Melitopolu: kogo siłą zabiorą do armii RF.
Jak informuje inkorr.com: Rosja szykuje nową mobilizację w Melitopolu, która ma się odbyć przed jesiennym poborem w 2025 roku. O tym informuje portal „Glavkom”. Władze okupacyjne planują podjąć działania mające na celu przymusowe zaangażowanie lokalnych mieszkańców w struktury wojskowe oraz komisje medyczne.
Łamanie międzynarodowego prawa
Z danych Centrum przeciwdziałania dezinformacji wynika, że takie działania stanowią poważne naruszenie międzynarodowego prawa humanitarnego i są próbą przymusowego zaangażowania Ukraińców w działania wojenne przeciwko ich ojczyźnie.
„Przymusowe angażowanie ludności z czasowo okupowanych terytoriów do rosyjskiej armii jest rażącym naruszeniem międzynarodowego prawa i jest zbrodnią wojenną. Obietnice Kremla dla tych ludzi to tylko puste słowa” – podano w komunikacie.
Propaganda i wykorzystywanie zasobów
Eksperci zaznaczają, że rosyjska propaganda przedstawia swoje działania jako dbanie o mieszkańców, ale tak naprawdę wykorzystuje Ukraińców do swoich celów wojskowych.
W niebezpieczeństwie mobilizacji znaleźli się mężczyźni, którzy uzyskali rosyjskie obywatelstwo lub przekazali swoje dane okupantowi. Jak dotąd głównym sposobem uniknięcia poboru jest wyjazd na terytorium kontrolowane przez Ukrainę lub zmiana miejsca zamieszkania, a także omijanie checkpointów i przekraczanie granicy.
Zatem nowa mobilizacja w Melitopolu przed jesiennym poborem stanowi poważne zagrożenie dla lokalnej ludności. Eksperci podkreślają, że takie działania łamią międzynarodowe prawo i świadczą o zamiarze władz okupacyjnych wciągnięcia Ukraińców w wojnę przeciwko ich krajowi.
Czytaj także
- Atak lotniczy na Charków: jedna ofiara śmiertelna i 21 rannych, w tym pięcioro dzieci
- Siedem okręgów miejskich i dwanaście rejonów na Krymie bez prądu po atakach na stacje transformatorowe
- Rosyjskie uderzenia na południu i wschodzie Ukrainy: ranni i zniszczenia w obwodach odeskim, zaporoskim i dniepropietrowskim
- Atak na Kijów i obwód kijowski: 26 ofiar śmiertelnych, system obrony powietrznej nie przechwycił żadnej rakiety balistycznej
- Atak na Wysznewo: 8 ofiar śmiertelnych, prawie 100 rannych – służby walczą ze skutami uderzenia
- Atak lotniczy na Charków 7 lipca: jedna ofiara śmiertelna, 21 rannych, w tym pięcioro dzieci

