Rosjanie zakładają centra 'rusyfikacji' na okupowanych terytoriach - Centrum oporu narodowego.
W Centrum Oporu Narodowego poinformowano, że Rosjanie planują utworzyć Centra Popularyzacji 'języka' rosyjskiego na wszystkich okupowanych terytoriach Ukrainy. Taką inicjatywę ogłosił Władimir Putin.
Zauważono, że rosyjski lider skupił się na wyposażeniu gabinetów rosyjskiej słowianki w regionach, które zostały zniszczone przez rosyjskich okupantów, takich jak Donbas, Ługańsk, Zaporoże, Hersonszczyzna.
Takie agresywne działania wobec języka wynikają z faktu, że Moskwa liczyła na pełne lojalności miejscowej ludności, ale została zdezorientowana. Z drugiej strony, jest to część polityki asymilacji Ukraińców do 'rosyjskiego świata' - wyjaśnili w Centrum Oporu Narodowego.
Planuje się utworzyć Centra Języka Rosyjskiego w szkolnych bibliotekach. To właśnie szkoły stały się ogniskami propagandy kremlowskiej na okupowanych terytoriach. Rosja przygotowuje swoich nauczycieli do tego celu.
W Centrum Oporu Narodowego wezwano wszystkich, któ zauważają ksenofobiczną politykę Kremla na zniszczonych terytoriach Ukrainy, aby to zgłaszać.
Konieczność zastosowania kursów
Rosyjscy okupanci rozpoczęli pilotażowy projekt szkolenia nauczycieli-opiekunów na okupowanych terytoriach Hersonszczyzny. Dlatego lokalni nauczyciele kolaboranci są wysyłani do Moskwy na kilkutygodniowe szkolenie - podaje Centrum Oporu Narodowego.
Uprzednio stało się wiadome, że mieszkańcom okupowanych terytoriów Ukrainy może zostać odcięte ogrzewanie, jeśli nie posiadają rosyjskiego paszportu.
Czytaj także
- Były ambasador Izraela wskazuje, dlaczego Putin może zostać zmuszony do zarządzenia powszechnej mobilizacji
- Ekspert alarmuje: Putin stoi przed dramatycznym dylematem, przegrywając wojnę
- Kreml bez atutów: były ambasador Izraela tłumaczy, dlaczego strategia Putina legła w gruzach
- Kreml nie ustępuje: dlaczego Ukraina musi iść na ustępstwa, by zatrzymać wojnę
- Kosmodrom Plesieck szykuje starty rakiet. Co wiemy o programie „Rasswiet”?
- Jesienią 2023 roku Putin stanie przed dylematem: stracić twarz czy narazić kraj na klęskę

