Rosjanie ograniczają ostrzał artyleryjski – co to oznacza dla sytuacji na froncie.
Spadek intensywności ognia artyleryjskiego ze strony Rosjan
Jak informuje UATV: Na Ukrainie obserwuje się wyraźne ograniczenie użycia amunicji artyleryjskiej przez siły Federacji Rosyjskiej. Przyczyną są uderzenia na szlaki logistyczne i składy, które zmusiły dowództwo wroga do wprowadzenia limitów. Jak poinformował Władysław Wołoszyn, rzecznik Sił Obrony Południa,
„dowództwo nałożyło restrykcje na wykorzystanie pocisków artyleryjskich”.
Nowa taktyka rosyjskich żołnierzy
Co więcej, rosyjskie oddziały zaczęły rzadziej korzystać z rodzajów uzbrojenia rozmieszczonych bliżej linii starcia. To wyraźny sygnał zmiany podejścia w armii agresora.
„Rosjanie ograniczają użycie typów broni, które znajdują się bliżej linii frontu”– podkreślił Władysław Wołoszyn.
Ujawniono również, że rosyjskie dowództwo zakazało transportu ładunków wojskowych lądowym korytarzem na Krym, co może znacząco utrudnić zaopatrzenie. W obliczu mniejszej liczby wystrzeliwanych pocisków, Rosjanie coraz częściej sięgają po naloty lotnicze, co wskazuje na próbę dostosowania się do nowej sytuacji bojowej.
Te modyfikacje w rosyjskiej strategii mogą mieć poważne konsekwencje dla bieżącej sytuacji na polu walki. Ograniczenie ognia artyleryjskiego i większe poleganie na lotnictwie świadczą o poszukiwaniu sposobów na utrzymanie skuteczności w zmieniających się warunkach. Zakaz przewozu zaopatrzenia przez Krym dodatkowo uwypukla potencjalne trudności logistyczne, które mogą osłabić zdolność rosyjskiej armii do prowadzenia operacji w regionie.
Czytaj także
- Ukraińskie uderzenie w rosyjski terminal paliwowy. Zełenski: 'Nasze dalekosiężne sankcje są skuteczne'
- Mikołajów: rosyjski ostrzał portu – cywilne statki handlowe trafione, są ofiary
- Seul wysłał do Pragi sto haubic – łącznie 190 zestawów artyleryjskich dla Ukrainy
- Sześć magazynów w RF i na Krymie zostało uszkodzonych: co wiadomo o celach ukraińskich uderzeń
- Pięć myśliwców F-16 z Turcji zasili misję NATO w Estonii
- Prezydent Kazachstanu nie rozumie przyczyn wojny z Rosją: ataki Ukrainy spowodowały kryzys paliwowy

