Dron Rosji uderzył w blok w Rumunii – są ranni.
Rosyjskie ataki dronów na Ukrainę
Jak informuje Espreso.tv: W nocy z 28 na 29 maja Rosja wznowiła uderzenia dronami na cele cywilne i infrastrukturalne w Ukrainie. Podczas jednego z tych ataków maszyna bezzałogowa wleciała na terytorium Rumunii i spadła na dach wielorodzinnego budynku w Gałaczu. Wybuchł pożar, w wyniku którego ucierpiały dwie osoby.
Jak przekazał Nikuszor Dan, część rosyjskich dronów została zestrzelona podczas przelotu nad Ukrainą. Wołodymyr Zełenski, prezydent Ukrainy, oświadczył, że Kijów jest gotów wesprzeć Bukareszt w tej sytuacji w każdy możliwy sposób. Incydent unaocznia, jak poważne zagrożenie dla państw ościennych stanowią ataki dronów i jak kluczowa jest międzynarodowa współpraca wobec takich wyzwań.
Nasilenie działań wojennych
Upadek rosyjskiego drona w Rumunii jest dowodem eskalacji konfliktu w regionie i potęguje obawy o bezpieczeństwo krajów sąsiedzkich. Zdarzenia tego rodzaju mogą przyspieszyć globalne wysiłki na rzecz regulacji użycia bezzałogowców oraz wpłynąć na relacje polityczne między Ukrainą, Rumunią a Rosją. Dlatego współdziałanie państw w kwestiach bezpieczeństwa staje się niezwykle istotne w obliczu narastających zagrożeń.
Czytaj także
- Nowa inicjatywa 37 państw: co zyska Ukraina w ramach koalicji przeciwrakietowej
- Prezydent Ukrainy domaga się natychmiastowego przyjęcia 21. pakietu sankcji UE po ataku z użyciem 135 dronów
- Prezydent Ukrainy zapowiada odświeżenie polityki zagranicznej i roszady w rządzie
- Europa tworzy sojusz przeciwrakietowy: Ukraina i 9 państw łączą siły w ramach inicjatywy Freyja
- Prezydent traci zaufanie do własnych nominatów: trzeci przypadek za kadencji Wołodymyra Zełenskiego
- Wołodymyr Zełenski zapowiada kolejne spotkanie Koalicji Chętnych na terytorium Ukrainy

