Ukraiński wywiad przekazał siłom obrony dane o logistyce Floty Czarnomorskiej na Krymie – akcja siatki „Atesz”.

Ukraiński wywiad przekazał siłom obrony dane o logistyce Floty Czarnomorskiej na Krymie – akcja siatki „Atesz”
Ukraiński wywiad przekazał siłom obrony dane o logistyce Floty Czarnomorskiej na Krymie – akcja siatki „Atesz”

Działania wywiadowcze ruchu „Atesz” na Krymie

Jak informuje Espreso.tv: Ukraińska siatka partyzancka „Atesz” przeprowadziła rozpoznanie kluczowego węzła zaopatrzeniowego rosyjskich wojsk okupacyjnych na Krymie. Zebrane materiały dotyczą 758. Centrum Zabezpieczenia Materiałowo-Technicznego oraz innych instalacji wspierających działalność Floty Czarnomorskiej Federacji Rosyjskiej. Wspomniany punkt logistyczny znajduje się w rejonie osady Nowoozerne w okręgu jewpatoryjskim. Dla porządku: to właśnie tam Rosjanie skoncentrowali znaczną część zaplecza technicznego dla swojej floty.

Pozyskane informacje zostały niezwłocznie przekazane Siłom Zbrojnym Ukrainy, co potwierdza aktywność ruchu „Atesz” w gromadzeniu danych o wojskowej infrastrukturze na czasowo zajętych terenach. 16 lipca ta sama organizacja donosiła o przerzuceniu przez rosyjskie dowództwo elitarnych operatorów dronów w rejon Morza Czarnego i Azowskiego.

Główne cele rozpoznania

Wśród obiektów, które znalazły się w centrum uwagi wywiadowców, wymienia się: 758. Centrum Zabezpieczenia Materiałowo-Technicznego, Krymską Bazę Morska, obiekt „Gorodok-7” oraz polowy obóz magazynowy. Te dane mogą okazać się kluczowe dla planowania dalszych operacji wojskowych w regionie, ponieważ precyzyjnie wskazują struktury odpowiedzialne za utrzymanie rosyjskich działań zbrojnych na terytorium Ukrainy.

Materiały pozyskane przez ruch „Atesz” mogą znacząco wpłynąć na strategię ukraińskich sił obronnych – szczegółowe informacje o przeciwnikowych centrach logistycznych umożliwiają bowiem celniejsze uderzenia na newralgiczne punkty zaopatrzenia. Działalność „Atesz” dowodzi też rosnącej roli oddziałów partyzanckich w tym konflikcie, co zwiększa zagrożenie dla rosyjskich jednostek stacjonujących na okupowanych ziemiach.


Czytaj także

Reklama