Oszuści podszywają się pod żołnierzy w fałszywych listach: jak nie dać się złapać.
Biuro prasowe uniwersytetu potwierdziło tę informację.
Szczegóły oszustwa
'Odnotowano przypadki wysyłania podrobionych wiadomości od fikcyjnych członków i pracowników Narodowego Uniwersytetu Obronności Ukrainy w celu wydobycia informacji osobistych lub zhakowania urządzeń poprzez złośliwe załączniki', mówi oświadczenie.
Uniwersytet zaapelował do wszystkich o weryfikację autentyczności informacji w oficjalnych kanałach instytucji, unikając otwierania podejrzanych linków, odpowiadania na nie oraz pobierania plików, nawet jeśli pochodzą od znanych osób.
'W przypadku otrzymania podejrzanej wiadomości należy zgłosić to odpowiednim służbom. Narodowy Uniwersytet Obronności Ukrainy nie wysyła dokumentów do pobrania przez nieoficjalne kanały lub komunikatory', dodano w biurze prasowym.
Przypominamy, że wcześniej informowano o schemacie oszustów, którzy wysyłali obywatelom SMS-y od Ukrposzty z prośbą o potwierdzenie adresu dostawy.
Warto również zwrócić uwagę na przypadek we Lwowie, gdy mieszkaniec Odessy wyłudził od kobiety ponad 190 tys. hrywien, twierdząc, że jej córka miała wypadek i potrzebuje wsparcia finansowego.
Przestępcy próbują oszukiwać, wysyłając fałszywe listy z biura prasowego Narodowego Uniwersytetu Obronności Ukrainy, ponieważ taki rodzaj oszustwa to popularny schemat. Należy szczególnie uważać i weryfikować źródła informacji, aby zapobiec wyciekowi danych osobowych i strat finansowych.Czytaj także
- Atak dronów na Sumszczyznę: ranny mieszkaniec, pożary po ostrzale
- Rekordowy żar w Niemczech: w czerwcu zmarło ponad 5 tysięcy osób
- Atak na magazyn w Wiszniowem: Zełenski potwierdza śmierć siedmiu osób
- Atak Rosjan na ratowników w Donbasie – uszkodzono opancerzony pojazd Państwowej Służby ds. Sytuacji Nadzwyczajnych
- Jak kryzys energetyczny na Krymie paraliżuje zaopatrzenie rosyjskiej armii
- Atak dronem na stację benzynową pod Zaporożem: jedna ofiara śmiertelna, trzy osoby ranne

